Tragiczny finał poszukiwań wrocławskiej aktorki Magdaleny Majtyki wstrząsnął środowiskiem artystycznym. 41-letnia gwiazda teatru i filmu zaginęła w środę wieczorem, a jej ciało odnaleziono niedaleko Biskupic Oławskich obok rozbitego samochodu. Co mogło doprowadzić do tej dramatycznej śmierci?
Szczegóły tragicznego zdarzenia

Poszukiwania Magdaleny Majtyki rozpoczęły się w czwartek, po tym jak jej mąż, Piotr Bartos, zgłosił zaginięcie w mediach społecznościowych. Aktorka wyszła z domu na południu Wrocławia i nie zabrała ze sobą leków, które regularnie przyjmowała. Policja potwierdziła najgorsze obawy.
„Z przykrością potwierdzamy tragiczną informację, iż zaginiona 41-latka nie żyje. Ciało kobiety zostało odnalezione w dniu dzisiejszym na terenie Biskupic Oławskich.”
W komunikacie policji czytamy również o prowadzonym śledztwie.
„Na miejscu prowadzone są czynności przez policjantów pod nadzorem prokuratury. W tej sprawie prowadzone będzie śledztwo, które ma na celu wyjaśnienie wszystkich okoliczności zdarzenia i śmierci. Rodzinie i bliskim składamy szczere wyrazy współczucia.”
Kariera utalentowanej artystki
Magdalena Majtyka była cenioną aktorką teatralną i filmową oraz choreografką. Związana z Teatrem Polskim we Wrocławiu, współpracowała też ze szkołą sztuk scenicznych Lelenfant. Szerszej publiczności dała się poznać w produkcjach takich jak:
- “Pan Samochodzik i Templariusze”
- “Kabaret śmierci”
- Serial “Sprawiedliwi – Wydział Kryminalny”
Pojawiała się również w epizodach w “Breslau”, “1670”, “Skazana” czy “Na dobre i na złe”. Jej nagła śmierć to ogromna strata dla wrocławskiego środowiska kulturalnego.
Śledztwo w sprawie okoliczności tragedii trwa, a bliscy pogrążeni są w żałobie. Ta historia przypomina, jak kruche jest życie choćby w blasku reflektorów.
Źródło: Instagram











