Tragedia na morzu! Katastrofa promu na Filipinach – ponad 300 osób na pokładzie

obcas.pl 7 godzin temu

Południowe wybrzeża Filipin stały się sceną tragicznych wydarzeń, gdy w nocy z niedzieli na poniedziałek zatonął prom pasażerski MV Trisha Kerstin 3. Jednostka kursowała z portowego miasta Zamboanga na wyspę Jolo, gdy niespodziewanie zaczęła tonąć około 5 kilometrów od brzegu wyspy Baluk-Baluk. Na pokładzie znajdowało się łącznie 359 osób, 332 pasażerów oraz 27 członków załogi.

Według wstępnych informacji, katastrofa była skutkiem awarii technicznej połączonej z trudnymi warunkami pogodowymi. Pasażerowie nagle znaleźli się w lodowatej wodzie, w ciemności, bez możliwości kontaktu z lądem.

„Sytuacja wymknęła się spod kontroli, a załoga nie była w stanie utrzymać jednostki na powierzchni”- przekazują lokalne władze.

ZOBACZ TAKŻE: Katastrofa o krok od lotniska. Awaryjne lądowanie zakończone tragedią

Ratownicy działają non stop. Dramatyczne poszukiwania

Do tej pory potwierdzono śmierć co najmniej 15 osób, a 28 przez cały czas uznaje się za zaginione. W akcji ratunkowej wzięły udział jednostki filipińskiej straży przybrzeżnej, żołnierze i lokalni rybacy. Dzięki ich szybkiej reakcji 316 osób udało się uratować, w tym pasażerów i członków załogi.

Ratownicy używają okrętów, helikopterów i dronów, przeczesując wodne akweny wokół miejsca katastrofy. Przygotowano również pomoc medyczną w portach i szpitalach, gdzie przyjmowani są ocaleni często w stanie wychłodzenia i skrajnego wyczerpania.

Tragedy at Sea: Ferry MV Trisha Kerstin 3 Sinks Off Basilan, Leaving 15 Dead and 28 Missing.

A passenger ferry carrying hundreds of people has sunk in the southern Philippines, claiming at least **15 lives** while rescue teams continue the desperate search for dozens still… pic.twitter.com/34WthuN9xM

— JAS (@JasADRxquisites) January 26, 2026

Przyczyny katastrofy promu. Niedofinansowanie i brak kontroli

Wstępne analizy wskazują, iż główną przyczyną tragedii były problemy techniczne jednostki. Transport morski na Filipinach od lat boryka się z niedofinansowaniem, brakiem regularnych przeglądów technicznych i przeciążeniem statków.

Organizacje nadzorujące bezpieczeństwo żeglugi podkreślają, iż incydent może ponownie otworzyć debatę na temat stanu infrastruktury morskiej w regionie oraz konieczności wprowadzenia surowszych przepisów i bardziej rygorystycznych kontroli. Władze zaznaczają, iż w tej chwili każda godzina ma ogromne znaczenie. Ratownicy koncentrują się na odnalezieniu osób zaginionych, które mogą jeszcze walczyć o życie. Początkowe trudności spowodowane nocną ciemnością i złymi warunkami atmosferycznymi zostały częściowo opanowane, a akcja ratunkowa trwa całodobowo.

Tragiczna katastrofa odrzutowca. Zginęła legenda NASCAR i jego rodzina

Źródło: Cytaty.pl / X

Idź do oryginalnego materiału