Tomasz Kammel opowiedział, jak skan całego ciała pomógł wykryć u niego raka pęcherza. Pod wpisem prezentera gwałtownie zaroiło się od komentarzy i nie wszystkie były życzliwe. Kammel nie zostawił ich bez odpowiedzi. Wystarczyło mu jedno zdanie.
Prezenter opublikował swój wpis na Instagramie 4 października 2026 roku. Wyznał w nim, iż w marcu lekarze zdiagnozowali u niego złośliwy nowotwór pęcherza. Zmianę, która miała zaledwie dwa milimetry, znaleziono podczas badania, na które namówili go znajomi.
Kammel postanowił opowiedzieć o tym publicznie, bo chciał zachęcić innych do badań profilaktycznych, zanim pojawią się jakiekolwiek niepokojące sygnały. Wszystko zmieniło jedno badanie.
Kammel odpowiedział na zalecenia radiologów
Pod wpisem gwałtownie rozgorzała dyskusja. Jedna z osób przywołała stanowisko amerykańskiego towarzystwa radiologicznego i wkleiła fragment, który dla wielu czytających zabrzmiał jak wyraźna przestroga przed takimi badaniami.
Wykonywania tomografii komputerowej lub rezonansu magnetycznego całego ciała u osób bezobjawowych (w ramach tzw. ogólnego skaningu przesiewowego) nie ma uzasadnienia medycznego i jest kategorycznie odradzane przez wiodące towarzystwa naukowe, w tym przez amerykańskie towarzystwo radiologiczne.
Prezenter odpisał krótko.
“Jak dobrze, iż nie usłyszałem o tych zaleceniach, bo jeszcze bym nie poszedł.”
– skwitował Kammel.
Trudno o bardziej wymowną ripostę. Przecież to właśnie badanie, przed którym przestrzegał komentarz, pozwoliło wykryć u niego nowotwór na wczesnym etapie.
Skan całego ciała podzielił internautów. Chodzi o pieniądze
Część komentujących skupiła się na czymś zupełnie innym i zaczęła pytać, kogo w ogóle stać dziś na taki skan całego ciała. Ktoś skarżył się, iż u lekarza rodzinnego trudno doprosić się choćby o zwykłe badania krwi, nie mówiąc o bardziej zaawansowanej diagnostyce.
“Prywatnie nie każdego stać a na NFZ praktycznie jest to niemożliwe a tym bardziej skan całego ciała.”
– napisała jedna z internautek.
Inni zwracali uwagę na tempo, w jakim prezenter trafił na stół operacyjny. Ten wątek wracał w kolejnych wpisach.
“Ile szczęścia, znajomości i kasy trzeba mieć żeby zrobić profilaktycznie skan i po 3 dniach od badania być już po operacji.”
– czytamy w jednym z komentarzy.
Nie wszyscy byli jednak krytyczni. Część osób skupiła się na znaczeniu profilaktyki i regularnego kontrolowania zdrowia. Mimo to dyskusja pod wpisem prezentera gwałtownie zeszła na koszty prywatnych badań i kolejki w placówkach finansowanych przez NFZ. Zderzyły się w niej dwa światy.
Tomasz Kammel jest już po leczeniu
Przypomnijmy, iż zmianę w pęcherzu usunięto operacyjnie zaledwie kilka dni po diagnozie, a dzięki szybkiej reakcji prezenter uniknął chemioterapii. Pod koniec czerwca 2026 roku przeszedł jeszcze kontrolną cystoskopię, która miała potwierdzić skuteczność leczenia.
Wynik był dobry. Kammel przyznał, iż jego historia ma szczęśliwy finał, a nowotwór został gwałtownie wykryty i równie gwałtownie usunięty z organizmu.
źródło zdjęć: Akpa



![Biała Podlaska. Odeszli do wieczności [24-30.09-2026]](https://static2.slowopodlasia.pl/data/articles/xga-4x3-biala-podlaska-odeszli-do-wiecznosci-24-30-09-2026-1791189029.jpg)




