Teraz ujawnił, iż zdiagnozowano u niego złośliwy nowotwór pęcherza. Chorobę wykryto bardzo wcześnie i adekwatnie przypadkiem – podczas badania obrazowego uwagę lekarki zwróciła zmiana mająca zaledwie 2 mm. Prezenter gwałtownie przeszedł operację, a późniejsze badanie kontrolne nie wykazało wznowy. Swoją historią podzielił się przede wszystkim po to, by przypomnieć o znaczeniu czujności zdrowotnej.
Informacja zaskoczyła fanów Tomasza Kammela. Prezenter opisał w mediach społecznościowych wydarzenia, które rozpoczęły się kilka miesięcy wcześniej. Jak przyznał, diagnoza była dla niego szczególnie niespodziewana, bo prowadzi aktywny tryb życia, nie pali i unika używek.
Jednocześnie podkreślił, iż jego ojciec wcześniej zmagał się z tym samym rodzajem nowotworu, choć chorobę rozpoznano u niego w znacznie późniejszym wieku.
Wszystko zaczęło się od niewielkiego punktu
Do wykrycia choroby doszło podczas rezonansu magnetycznego całego ciała. Kammel relacjonował, iż do wykonania badania namówili go znajomi. Początkowo nie spodziewał się, iż może ono wykazać coś niepokojącego.
Po badaniu radiolog zwróciła jednak uwagę na dwumilimetrową zmianę w pęcherzu.
To był dopiero początek diagnostyki. Kolejne badanie z kontrastem potwierdziło, iż niewielkiego punktu nie należy ignorować. Następnie Kammel przeszedł cystoskopię, czyli badanie pozwalające lekarzowi obejrzeć wnętrze pęcherza.
Wynik potwierdził obecność nowotworu złośliwego.
Od diagnozy do operacji minęło bardzo kilka czasu
Lekarze zadziałali szybko.
Według relacji prezentera kilka dni po wykonaniu cystoskopii był już po zabiegu usunięcia zmiany. Kammel przekazał również, iż rozpoznany nowotwór miał najniższy stopień złośliwości, a jego sytuacja nie wymagała zastosowania chemioterapii.
To właśnie bardzo wczesne wykrycie zmiany miało najważniejsze znaczenie dla dalszego postępowania.
Prezenter nie informował o swojej chorobie na bieżąco. Najpierw chciał przejść leczenie i kontrolę, a dopiero później zdecydował się powiedzieć publicznie, co się wydarzyło.
Po trzech miesiącach usłyszał dobre wieści
Po operacji konieczna była dalsza obserwacja.
Pod koniec czerwca Kammel przeszedł kolejną cystoskopię, której celem było sprawdzenie, czy pojawiła się wznowa. Wynik był dobry. Prezenter podsumował go krótko: „Jest czysto”.
Nie należy jednak utożsamiać pojedynczego prawidłowego badania kontrolnego z zakończeniem całej obserwacji onkologicznej. W przypadku raka pęcherza dalsze kontrole są ważnym elementem postępowania, ponieważ nowotwory tego narządu mogą nawracać.
Kammel nie palił. Mimo to zachorował
Prezenter nie ukrywał, iż właśnie ten fakt szczególnie go zaskoczył.
Palenie tytoniu jest najważniejszym znanym czynnikiem ryzyka raka pęcherza, ale nie oznacza to, iż osoby niepalące nie mogą zachorować. Narodowy Portal Onkologiczny wskazuje również m.in. na wiek, niektóre ekspozycje zawodowe i środowiskowe, przewlekłe stany zapalne czy czynniki rodzinne i genetyczne.
Dlatego brak nałogu nie daje całkowitej ochrony.
Sam Kammel podsumował swoje doświadczenie w znacznie prostszy sposób, wskazując, iż choroba może pojawić się niespodziewanie.
Rak pęcherza długo może nie dawać wyraźnych sygnałów
Historia prezentera zwraca uwagę również dlatego, iż jego zmiana została wykryta wyjątkowo wcześnie.
Narodowy Portal Onkologiczny podaje, iż rak pęcherza we wczesnym stadium może przebiegać bezobjawowo. Najbardziej charakterystycznym sygnałem jest krew w moczu, czasem tak niewielka, iż można ją wykryć dopiero laboratoryjnie. Mogą pojawić się również częstsze oddawanie moczu, pieczenie, ból czy naglące parcie. onkologia.pacjent.gov.pl
Takie objawy znacznie częściej mają inne, łagodniejsze przyczyny, ale wymagają diagnostyki, zamiast czekania, aż same znikną.
Jego przypadek nie oznacza, iż każdy powinien zrobić rezonans całego ciała
Po historii Kammela szczególne zainteresowanie wzbudziło badanie, za pomocą którego zauważono zmianę.
Tu potrzebne jest jednak ważne zastrzeżenie.
Choć w jego indywidualnym przypadku rezonans całego ciała doprowadził do przypadkowego i bardzo wczesnego wykrycia nowotworu, nie jest to w tej chwili rutynowe badanie przesiewowe zalecane wszystkim zdrowym osobom bez objawów.
Narodowy Portal Onkologiczny podaje, iż rutynowe badania przesiewowe w kierunku raka pęcherza nie są w tej chwili zalecane osobom bez dodatkowych wskazań. Z kolei American College of Radiology ocenia, iż brakuje wystarczających dowodów, by rekomendować profilaktyczne rezonanse całego ciała wszystkim bezobjawowym osobom. Takie badania mogą również wykrywać przypadkowe, niegroźne zmiany prowadzące później do kolejnych badań i niepotrzebnego niepokoju.
Dlatego sposób profilaktyki najlepiej dobierać indywidualnie z lekarzem, uwzględniając wiek, objawy i czynniki ryzyka.
Dlaczego Tomasz Kammel powiedział o chorobie dopiero teraz
Prezenter nie zdecydował się na publiczne wyznanie po to, by wzbudzić sensację.
Jak wyjaśnił, chce wykorzystać własną historię, aby zachęcić innych do zwracania uwagi na zdrowie i reagowania na niepokojące sygnały.
W jego przypadku od wykrycia dwumilimetrowej zmiany do operacji minęło zaledwie kilka dni. Po trzech miesiącach kontrola nie wykazała wznowy.
Dziś Kammel mówi o swoim doświadczeniu już po najważniejszym etapie leczenia. Jego historia pokazuje przede wszystkim, jak duże znaczenie może mieć bardzo wczesne rozpoznanie choroby – choćby wtedy, gdy człowiek czuje się dobrze i nie zauważa u siebie charakterystycznych objawów.








