Kim był Ludwik Pak i co dała mu rola w "Misiu"?
Ludwik Pak (1930‑1988) był aktorem charakterystycznym, często obsadzanym w rolach drugoplanowych i epizodach. Jego twarz i nienachalny sposób gry pozostawiały mocne wrażenie, choćby jeżeli rola była niewielka. Ludwik Pak w filmie "Miś" gra postać Zdzisława Dyrmana, kompana głównego bohatera, Stanisława Palucha. Jego epizod jest relatywnie krótki, ale sceny z nim są jednymi z tych najbardziej zapamiętanych przez widzów. Scena rozgrywająca się w melinie‑kotłowni, kiedy Dyrman podnosi się z łóżka przy stole, ledwo utrzymuje równowagę, a potem woła swoją żonę: "Panowie pozwolą: moja żona. Zofia!", stała się kultowa w polskim kinie komediowym.Reklama
Charakter postaci Dyrmana jest zarazem groteskowy i ludzki. Choć jest to typowy epizod, Pak dzięki swojej mimice, manierom i głosowi przekazuje nie tylko komizm sytuacyjny, ale także pewną smutną prawdę o człowieku, który stara się godnie zachować choćby w trudnych warunkach. Widownia zapamiętała go nie za rozbudowaną fabułę tej postaci, ale za tę jedną scenę, która wyeksponowała jego talent do ról charakterystycznych. Choć rola Dyrmana była epizodyczna, to właśnie dzięki niej Ludwik Pak stał się szerzej rozpoznawalny. Cytat "Moja żona Zofia!" funkcjonuje w kulturze filmowej jako jeden z klasyków dialogów z Barei i bywa przytaczany, parodiowany i powtarzany przez pokolenia. Dla wielu widzów Pak jest właśnie tą postacią - Dyrmanem - i trudno by było go utożsamić z kimś innym, mimo iż w jego dorobku były znacznie bardziej rozbudowane role.
Aktor, mimo iż później dostał większe czy istotne części w innych filmach (jak np. "Siekierezada"), to w przypadku "Misia" udało mu się pozostawić coś, co przeżyło film jako całość: dialog, moment, który łączy absurd, groteskę i komizm społeczny Barei.
Jakie szanse miał Pak w "Alternatywy 4"?
Serial "Alternatywy 4" Stanisława Barei to dziś klasyka polskiej telewizji, znana m.in. dzięki postaci Józefa Balcerka, którego gra Witold Pyrkosz. Zanim jednak Pyrkosz został obsadzony, rolę Balcerka miał grać Ludwik Pak. Co więcej, Pak był także pierwszym odtwórcą tej postaci, zdążył już zrealizować zdjęcia do scen przed przeprowadzką Balcerków, czyli na etapie wstępnych odcinków serialu. Był także przymierzany do roli gospodarza bloku - Anioła, którego finalnie zagrał Roman Wilhelmi.
Główne powody rezygnacji Ludwika Paka z roli w "Alternatywy 4" wynikają z kwestii dyscypliny, problemów osobistych i wpływu stanu wojennego. Zdjęcia serialu przerwano w grudniu 1981 z powodu wprowadzenia stanu wojennego. Kiedy produkcja została wznowiona, Bareja uznał, iż nie może powierzyć kluczowej roli aktorowi, który, co tu kryć, często zawodził na planie.
Zofia Czerwińska, która grała w "Alternatywy 4" Balcerkową, wspominała iż Pak pojawił się na planie przez jeden lub dwa dni zdjęciowe, ale później przepadał - miał być chory lub mieć problemy związane z używkami, i nie pojawiał się na czas, gdy były nagrywane jego kwestie.
Maciej Replewicz w książce "Stanisław Bareja. Król krzywego zwierciadła" pisze, iż Pak miał wziąć zaliczkę za zdjęcia próbne i potem zniknąć na kilka dni, co miało budzić niepokój reżysera i produkcji.
Dodatkowo, Bareja miał obawiać się, iż Pak, mimo uznawanego talentu, mógłby strywializować postać Balcerka - jego interpretacja mogłaby być zbyt komediowa, zbyt uproszczona lub odbiegać od zamysłu reżysera. Ostatecznie gdy serial wznowiono, rolę Balcerka powierzono Witoldowi Pyrkoszowi.
Inne role Ludwika Paka
Choć Pak stracił możliwość zagrania Balcerka w "Alternatywy 4", jego kariera zawierała wiele znaczących ról, które pokazały jego talent. Rola drwala Peresady w filmie "Siekierezada", przyniosła mu nagrodę na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdańsku w 1986 roku. Jego filmografia obejmuje dziesiątki produkcji, zarówno w kinie, jak i telewizji, w których często grał postaci osób "z marginesu", o trudnej psychice lub złożonym charakterze. Historia Ludwika Paka przypomina, jak bardzo talent i szanse mogą być ograniczone przez okoliczności życiowe, takie jak nałóg, warunki społeczne czy polityczne i wymagania dyscypliny na planie filmowym. Rola Dyrmana w "Misiu" żyje do dziś w świadomości widzów jako ikoniczny moment kina PRL‑u. Mimo, iż rola Balcerka, której nie udało mu się zagrać, mogła uczynić go bardziej rozpoznawalnym i osadzić w pamięci jako główna postać serialu, to i tak Ludwik Pak pozostaje postacią wspomnianą z szacunkiem za to, co osiągnął.
Ludwik Pak zmarł w Skolimowie, domie aktora weterana, a pochowany został w rodzinnej Jasionnej.
Czytaj więcej: Gdzie kręcono serial "Alternatywy 4"? To miejsce do dziś przyciąga tłumy






