To nie on miał zagrać agenta 007? Autor książki miał inną wizję
Zdjęcie: Mężczyzna w białym smokingu z czarną muchą i czerwoną goździkową przypinką na tle ciemnego wnętrza, z poważnym wyrazem twarzy
Sean Connery zapisał się w historii kina jako pierwszy filmowy James Bond. Jego kreacja stworzyła wzór agenta 007, który przez dekady fascynował widzów. Mało kto jednak pamięta, iż początkowo miał niewielkie szanse na tę rolę, a sam Ian Fleming, autor powieści o Bondzie, uważał go za zbyt pospolitego i nieodpowiedniego. Dopiero wyjątkowy splot okoliczności sprawił, iż szkocki aktor został wybrany i zmienił losy całej serii.






