Czy coś jest na zawsze? To pytanie długo wybrzmiewało we mnie po lekturze tej powieści. Szukałam odpowiedzi na jej kartach, licząc, iż bohaterowie pomogą mi ją odnaleźć. I choć nie dostałam jednoznacznej odpowiedzi, zrozumiałam coś równie ważnego – niczego nie możemy być całkowicie pewni. Ani jutra, ani ludzi, ani własnych planów. To może wydawać się smutne, ale jednocześnie niesie w sobie niezwykłą wolność.





