Kuba Szmajkowski był finalistą programu "The Voice Kids". Później występował w zespole 4Dreamers, który ostatecznie zakończył działalność. Wokalista opowiedział o rozłamie grupy w nowym odcinku podcastu "Galaktyka Plotek". - 4Dreamers się rozpadło dlatego, iż przyszła pandemia, zmienił się całkowicie świat (...), przestaliśmy grać koncerty, zmieniły się priorytety każdego z członków zespołu. Stąd po prostu wspólna decyzja i decyzja wytwórni (...), aby rozejść się każdy w swoją stronę - komentował w rozmowie z Marcinem Wolniakiem. Wspomniał także o swojej karierze.
REKLAMA
Zobacz wideo Szmajkowski o rozpadzie 4Dreamers. Zareagował na plotki
Kuba Szmajkowski ma wysokie wymagania? Opowiedział wprost . "Jak już to jest, to jestem szczęśliwy"
Marcin Wolniak zapytał Szmajkowskiego o to, jakie są jego stawki koncertowe. Wokalista nie podał kwoty, tłumacząc się, iż jest to "nieeleganckie". - Ja nie mogę mówić o takich rzeczach. Po to mam menedżment, żeby to menedżment ustalał takie rzeczy - powiedział. Szmajkowski pochwalił się za to swoimi wymaganiami dotyczącymi wyposażenia garderoby. - Muszę mieć na pewno w garderobie masło kokosowe, przepraszam, nie masło kokosowe, masło orzechowe, banany, wafle ryżowe, wodę kokosową, kaszkę i kwaśne żelki. I that's all [to wszystko - przyp.red.]. Jak już to jest, to jestem szczęśliwy, więc nie jestem wymagający - powiedział w rozmowie.
Kuba Szmajkowski o coming oucie. Padły zaskakujące słowa
W rozmowie pojawił się także wątek relacji Szmajkowskiego z Emilio Arayą - tancerzem i choreografem ze Szwecji. Prowadzący zapytał muzyka o moment, w którym zdecydował się dokonać coming outu. - Ja nie rozumiem czegoś takiego jak coming out, ponieważ "why do we have to do that?" [czemu musimy to robić? - przyp.red.] - zaczął Szmajkowski. - o ile kochasz kogoś, to po prostu kogoś kochasz. Ja nie uznaję czegoś takiego jak coming out. Dla mnie to jest absolutnie niezrozumiałe i trochę się na to nie godzę. (...) Po prostu jestem sobą, o ile coś ci nie pasuje, to "just keep it" [zachowaj to dla siebie - przyp.red.]. To jest moje podejście - skwitował Kuba Szmajkowski.













