REKLAMA
Zobacz wideo
Gessler nazwana "wrednym czupiradłem". Woźniak-Starak zaniemówiła
Agnieszka Woźniak-Starak zaangażowała się w inicjatywę Dody Choć wiele osób docenia fakt, iż Doda poświęca swój czas i pieniądze w tak ważnej sprawie, to niektórzy nie do końca są przekonani co do jej bezinteresowności i zarzucają jej wybielanie wizerunku. W ostatniej rozmowie z Pudelkiem Agnieszka Woźniak-Starak odniosła się do komentarzy na ten temat. - choćby o ile tak, to jeżeli wyjdzie z tego coś dobrego, to super. Ja cały czas to powtarzam. Podpisałam się pod petycją Dody. Niech robi. Wiesz co, chyba mniej interesują mnie pobudki w tym wszystkim. Interesuje mnie efekt i o ile efektem ma być poprawa losu zwierząt, ich dobrostanu, ich życia, to, iż systemowo się coś zmieni, iż będzie większa kontrola nad schroniskami, iż wszystko będzie sprawnie działało, to super - mówiła. 22 lutego Doda wrzuciła na swój profil nagranie, w którym m.in. podsumowała dotychczasowe działania na rzecz ochrony zwierząt. W opisie piosenkarka przypomniała także o petycji, którą stworzyła. Pod koniec niespodziewanie znalazła się wzmianka o Agnieszce Woźniak-Starak. "Musimy działać do czasu wejścia w życie ustawy, ale takiej, która będzie działać w interesie zwierząt, nie ludzi. PS. Dziękuję Agnieszce za podpisanie petycji oraz publiczne zachęcanie do tego" - napisała. Edward Miszczak lata temu nałożył na Dodę "bana". Wszystko przez konflikt z Agnieszką Woźniak-StarakKonsekwencją kłótni z Agnieszką Woźniak-Starak był m.in. słynny "ban", który Edward Miszczak nałożył na Dodę, gdy jeszcze pracował w TVN. - Agnieszka była moją gwiazdą, więc musiałem bronić swojej gwiazdy. Ja polegnę za nie w każdym pojedynku - mówił Pudelkowi. W rozmowie z Plotkiem Doda zareagowała na jego słowa. - Nie umiem się do tego odnieść, iż się człowiek cieszy, iż dał "bana" za to, iż wcześniej zrobił film i zniszczył życie moim rodzicom. A teraz uważa, iż jestem nielojalna, bo trzy lata po naszym show zagrałam sylwestra gdzie indziej... Nie wiem, nie umiem się do tego odnieść, jest tam jakaś pokrętna logika - mówiła.









