Thrash Metal • Re: Anthrax

brutalland.pl 1 godzina temu
Nowy album robi u mnie kolejne okrążenie i coraz bardziej mam wrażenie, iż Wąglik po prostu zrobił swoje. Bez wielkich niespodzianek, bez napinania się na powrót do 1987, za to z odpowiednią ilością riffu i energii. "It’s For the Kids" to taki Anthrax z pieczątką „klasyka”, ale mnie bardziej robi "The Edge of Perfection", bo tam trochę więcej się dzieje. "NYC 93" też gryzie jak trzeba. Belladonna dalej ma czym przyłożyć, riffów nie brakuje i na szczęście nie pachnie to muzeum ani emeryckim odcinaniem kuponów.
Świata ta płyta raczej nie zmieni i jeżeli ktoś dopiero chce poznać zespół, to prędzej odesłałbym go do "Among the Living" albo "Spreading the Disease". Ale dla starego fana "Cursum Perficio" jest całkiem dobrym dowodem, iż te siwiejące dziady przez cały czas mają trochę ognia i jeszcze nie powiedziały ostatniego słowa.


iframe

Statystyki: autor: Szajtan — 21 min. temu


Idź do oryginalnego materiału