Nadchodzi ostatni rozdział walki o władzę w głośnym serialu "The Boys". Ta brutalna produkcja doczekała się grona wiernych fanów, którzy z niecierpliwością wypatrują wielkiego finału. W oczekiwaniu na zakończenie serii, platforma Prime Video zorganizowała spotkania z obsadą, a redakcja Interii miała ogromną przyjemność uczestniczyć w tych rozmowach.
Valerie Curry i Susan Heyward opowiedziały o nadchodzącym sezonie oraz o tym, jak kobiety otaczające Homelandera mogą wpłynąć na równowagę sił podczas ostatecznego starcia.
"The Boys": Nadchodzi finał. Kto zapanuje nad Homelanderem?
Serial opowiada o samozwańczych obrońcach ludzkości kontrolowanych przez potężną korporację Vought. Ci "bohaterowie" są zmutowanymi ludźmi, którzy nie mają żadnych hamulców ani skrupułów - radośnie korzystają ze swoich mocy oraz wszelkich przywilejów celebryckiego życia. w tej chwili dostępne są cztery sezony, a wielki finał nadejdzie już 8 kwietnia.Reklama
Oczekiwania względem 5. sezonu są ogromne. Fani liczą na zachowanie dotychczasowego poziomu brutalności oraz na to, iż ktoś w końcu porządnie utrze nosa Homelanderowi i jego "Siódemce". Świat ma stanąć na krawędzi totalnego chaosu.
Valerie Curry wciela się w postać Firecracker - prawej ręki sadystycznego Homelandera, która stara się przekonać wszystkich, iż nie obawia się swojego przełożonego. Z drugiej strony mamy Susan Heyward, czyli Sister Sage - najmądrzejszą osobę w uniwersum "The Boys". Jak panie radzą sobie u boku tak nieobliczalnego przywódcy i czy mają opracowaną strategię przetrwania?
"Myślę, iż sposób, w jaki ona przypodobała się Homelanderowi, polegał na uderzeniu w jego emocje, a nie na imponowaniu mu intelektem czy próbach udowadniania swojej wartości w ten sposób. Sądzę, iż zaskoczyła go, a może choćby nieco zbiła z tropu faktem, iż ona się go nie boi. Zawsze uważałam, iż to jedna z najpotężniejszych cech Firecracker w relacji z Homelanderem - jej uwielbienie jest tak głębokie, iż uważa, iż nie musi się go bać. To pozwala jej na bardzo śmiałe wybory" - opowiedziała Valerie Curry.
Jak wyjaśniła aktorka, kluczem do zaskarbienia sobie uwagi Homelandera jest dostrzeżenie w nim ludzkich cech. Ta obserwacja pozwala na stworzenie przynajmniej iluzji współpracy.
"Odnoszę wrażenie, iż Sage go 'widzi', ale niekoniecznie zależy jej na tym, by on czuł się potężny czy bezpieczny dzięki niej. Firecracker ma prawdziwy talent do sprawiania, by czuł się zauważony i bezpieczny. A ktoś tak potężny, kto nie czuje się bezpiecznie, to bardzo niebezpieczna osoba" - kontynuowała aktorka.
Podczas pracy na planie tak głośnego hitu nie brakuje wyzwań. Susan Heyward wskazała swój ulubiony element 5. sezonu:
"Myślę, iż jedną z trudniejszych, ale dających wielką satysfakcję rzeczy, jest fakt, iż te postacie nie są już 'nowicjuszami'. To oznacza, iż możemy wejść głębiej, zobaczyć więcej z ich perspektywy i zrozumieć, dlaczego są takie, jakie są, zamiast brać udział w ciągłym wyścigu szczurów".
"The Boys": Pora na ostateczne starcie
Wielki finał nadchodzi wielkimi krokami, a fani już teraz zacierają ręce w oczekiwaniu na pierwsze odcinki, które zadebiutują 8 kwietnia. Aktorki mają dla polskich fanów tylko jedno, krótkie przesłanie:
"Trzymajcie się mocno!"














