W cieniu pianistów. Kiedy polska premiera filmu „Stroiciele”?

rdc.pl 1 dzień temu

Posłuchaj całej rozmowy | Paweł i Joanna Chorzępa

Jak powiedział reżyser filmu „Stroiciele” Paweł Chorzępa, fortepian do Międzynarodowego Konkursu Chopinowskiego przygotowywany jest od ukończenia poprzedniej edycji.

Fortepiany się przygotowuje dużo wcześniej, bo się adekwatnie zaczyna przygotowywać zaraz po skończeniu konkursu. Przez pięć lat przygotowuje się fortepian, bo tam nie chodzi tylko o strojenie, tylko o tak zwany voicing, czyli żeby każdy żeby każdy element fortepianu, kilkanaście tysięcy elementów, żeby odpowiednio brzmiał – tłumaczył.

Więc oni bardzo dokładnie przygotowują jeszcze na etapie tworzenia tego fortepianu w fabryce i jak on będzie brzmiał. I cały czas w trakcie konkursu tak samo rozkręcają, szukają, zmieniają brzmienie, używają jakichś dziwnych swoich patentów, jakichś chemii, różnych dziwnych rzeczy – dodał.

Jak przygotować fortepian

Chorzępa zwrócił uwagę, iż o ile się źle przygotuje fortepian, pianista nie jest w stanie zagrać na nim dobrze.

W finale jest tak, iż stroiciele myślą o bardzo konkretnych pianistach, iż pod nich przygotowują brzmienie fortepianu – zaznaczył.

Joanna Chorzępa, producentka filmu podkreśliła, iż inspiracją do stworzenia filmu o stroicielach były eliminacje do Międzynarodowego Konkursu Chopinowskiego w 2015 r.

Obserwowałam jak grupa Japończyków – po nocy ja zgrywałam materiał tam z wywiadów – a oni w kapciuszkach [...]na tą scenę wchodzili i to zrobiło na mnie potężne wrażenie, bo z takim ogromnym namaszczeniem do tego fortepianu podchodzili i po prostu stroili nieustająco – opowiadała.

My mówimy zawsze, iż ze sceny fortepianu to jest ten dźwięk A. Tak i on się powtarza, to jest po prostu miliard różnych aspektów, które tyczą się fortepianu, poprzez właśnie brzmienie, technikalia, wybrzmienie w sali – tłumaczyła.

Artyści mają własnych stroicieli

Zwróciła uwagę, ze wielu wybitnych pianistów ma swoich stroicieli, np. Marta Argerich czy Nelson Goerner.

I to są tacy przyjaciele, to są nieodzowni przyjaciele – dodała szefowa działu audiowizualnego w Narodowym Instytucie Fryderyka Chopina.

Podkreśliła ze przy jednym Konkursie Chopinowskim pracuje czterech stroicieli fortepianów.

Każdy ma swój fortepian i po nocy w każdej wolnej chwili stroi – oznajmiła.

Zdaniem autorów filmu, rywalizacja między stroicielami fortepianów jest ogromna.

Mimo, iż stroiciele dążą do tego, aby pianista grając czuł się najbardziej komfortowo, należy wziąć pod uwagę także inne składowe, w tym m.in. akustykę pomieszczenia, ilość osób na sali, pogodę, etc.

Więc no było ciężko, bo bo bohaterowie byli bardzo wymagający dźwiękowo, iż trudno było przestawić statyw w trakcie jakby kiedy oni stroili, bo potrzebowali totalnego totalnej ciszy i jakby skupienia. Dla nich to był to to była jakby walka o o adekwatnie wszystko. Tak, zawodowo – tłumaczył reżyser.

"Stroiciele". 41 dni zdjęciowych

Przygotowując film, twórcy kręcili materiał przez ponad 41 dni zdjęciowych. Towarzyszyli stroicielom cały dzień, kiedy towarzyszyli pianistom i czekali na feedback od nich, a później byli z nimi przez cala noc. Łącznie zarejestrowano materiał, obejmujący 360 godzin.

Twórcy filmu przypomnieli, iż zawód stroiciela fortepianów jest zawodem artystycznym.

Od wielu, wielu, wielu lat była walka o to, żeby zawód stroiciela uznać za artystyczny i to się wydarzyło, więc mamy już też kwalifikacje mamy kierunek na Akademii Muzycznej tak stroiciel fortepianów i oni zaczęli być faktycznie doceniani nie jako technicy. Mają status artystów – powiedziała Joanna Chorzępa.

Materiał powstawał w czasie pandemii, co jak podkreśla Paweł Chorzępa było dużym utrudnieniem, a te materiały które pokazywały ludzi w maseczkach były mniej brane pod uwagę.

Wkrótce premiera w Polsce

Wkrótce premiery filmu w Stanach Zjednoczonych, Japonii i w Polsce.

Teraz właśnie jesteśmy przed trzema premierami, o których nie możemy w Japonii, w Waszyngton, w Stanach Zjednoczonych i w Polsce na przełomie maja i czerwca – oznajmił Chorzępa.

Autorzy filmu zadeklarowali, iż udało im się pozyskać do współpracy przy dystrybucji wielu partnerów i mają nadzieję, iż film będzie szeroko dostępny.

Idź do oryginalnego materiału