Nowy spektakl Teatru Studio powstał na podstawie eseju Katarzyny Sobczuk, książki wydanej w 2024 roku przez Wydawnictwo Dowody, która stała się jednym z najważniejszych literackich komentarzy do doświadczenia współczesnej dojrzałości.
„Mała empiria” to opowieść o życiu „w międzyczasie” – między dorastającymi dziećmi a starzejącymi się rodzicami, energią i wyczerpaniem, potrzebą zatrzymania chwili oraz świadomością jej nieuchronnego przemijania. To wyjątkowe spotkanie jednej aktorki Eweliny Żak z publicznością, co podkreśla reżyserka spektaklu Anna Ilczuk.
– Jest jakaś ogromna potrzeba we współczesnych czasach nie tylko obserwacji, opowiadania, ale po prostu takiego spotkania człowieka z człowiekiem. Ja traktuję ten spektakl jako spotkanie jednego człowieka, czyli Eweliny, z wieloma ludźmi na widowni – mówi.
Reżyserka nie traktuje eseju jako materiału do ilustracji, ale jako przestrzeń dialogu. Przyznaje także, iż w tekście urzekło ją czułe spojrzenie na codzienne sprawy.
– Dla mnie to jest takie mierzenie się, doświadczenie upływającego czasu. To jest dla mnie nowe odkrycie. Pomyślałam sobie, iż ten materiał książki Katarzyny Sobczuk „Mała empiria” ma w sobie coś głęboko humanistycznego przez to, iż autorka jest filozofką, ponieważ opisuje bardzo proste, małe spostrzeżenia z naszego życia, ale patrzy na to z perspektywy filozoficznej – dodała.
Centralną postacią spektaklu jest Ewelina Żak. Aktorka, znana z intensywnych, zespołowych realizacji, tym razem staje naprzeciwko widowni. To jej pierwszy monodram. Artystka zdradziła, iż przed premierą odbyły się spotkania z publicznością, które zainspirowały twórców do nowego odczytania tekstu.
– Ludzie się tak po prostu wprosili do tego czytania, reagując bardzo żywo i bardzo często używali takiego zdania: „ja też tak mam”. Postanowiłam, iż to zdanie znajdzie się w naszym spektaklu. Ono jest też kluczem do takiego wspólnotowego przeżywania tego tekstu, bo to nie jest spektakl, w którym się będzie nie wiadomo co działo i nie wiadomo jak. Nie będzie tutaj uruchomiona wielka machina teatralna, tylko rzeczywiście na pierwszym miejscu będzie ten tekst – mówi.
Ewelina Żak przyznała także, iż jest to dla niej bardzo intymne spotkanie z widzem.
– Mam takie poczucie, iż ten spektakl jest zawarciem takiej umowy: ja będę wam mówić o swoich doświadczeniach jako autorki, przepuszczam je przez siebie, przeze mnie Ewelinę, ale zachęcam was do tego, żebyście wy też mieli taką chęć, otwartość na to,
żeby sobie tam w środku pozaglądać w trakcie tego spektaklu – dodaje.
Istotnym elementem przedstawienia jest muzyka wykonywana na żywo. Muzyka Macieja Zakrzewskiego w wykonaniu kontrabasisty Radosława Łukaszewicza staje się drugim, równoległym językiem spektaklu.
Premiera „Małej empirii” na scenie Teatru Studio 6 marca. Później spektakl grany będzie: 7, 8, 10 i 11 marca, 16 i 17 maja oraz 13 i 14 czerwca 2026.











