„Porządny człowiek” może i nie doczekał się zamówienia na 2 sezon, ale twórca projektu przekazał właśnie, że… powstanie zagraniczny remake. Oto co już wiadomo.
Pomysł stojący za serialem pt. „Porządny człowiek” okazał się na tyle nośny, iż na własny grunt postanowili przełożyć go Niemcy. Współtworzący ten tytuł Krzysztof Czeczot (również odtwórca głównej roli) przekazał informacje o powstającym remake’u za pośrednictwem swojego Instagrama.
Porządny człowiek – będzie niemiecki remake serialu
„Porządny człowiek” jako pierwszy polski serial premium doczekał się zagranicznego remake’u” – napisał w poście wspomniany wyżej aktor, który współtworzył scenariusz do serialu wraz z Markiem Modzelewskim. Czeczot napisał, iż powstaje w tej chwili wersja niemiecka, ale w przyszłości widzowie mogą spodziewać się kolejnych wariacji na temat rodzimej produkcji z 2025 roku.
Na ten moment o niemieckim remake’u „Porządnego człowieka” wiadomo jedynie tyle, iż w głównej roli wystąpi Max Riemelt, popularny aktor, którego możecie kojarzyć z tak głośnych tytułów jak „Berlin Syndrome” czy „Sense8” od Netfliksa. O czym opowiadał polski serial? Fabuła skupiła się na Pawle (Czeczot), oddanym mężu, ojcu i wysokiej klasy kardiochirurgu, którego życie zmienia się o 180 stopni po tym, jak podejmuje jedną nieprzemyślaną decyzję.
Na przestrzeni sześciu odcinków obserwowaliśmy jak życie bohatera rozsypywało się niczym domek z kart przez jedną kluczową decyzję rzucającą cień na wszystko, co udało mu się wypracować przez całe życie. Poza Czeczotem obsadę „Porządnego człowieka” tworzą m.in. Agnieszka Żulewska, Magdalena Czerwińska, Jan Englert, Jerzy Skolimowski, Dobromir Dymecki czy Grzegorz Małecki.
Oprócz Czeczota i Modzelewskiego odpowiadających za scenariusz nad produkcją czuwali m.in. Aleksandra Terpińska jako reżyserka. Na koniec warto przypomnieć, iż „Porządny człowiek” zajął 2. miejsce spośród wszystkich polskich seriali HBO Max oglądanych na platformie w 2025 roku. W ogólnym zestawieniu – biorącym pod uwagę wszystkie produkcje – tytuł zajął prestiżowe 4. miejsce.
















