Ten kryminalny hit Apple TV trafia w punkt w 2. sezonie. "Ludziom trudno odróżnić prawdę od fałszu"

serialowa.pl 1 godzina temu

„Kartoteka policyjna” wróciła na Apple TV z 2. sezonem i nową gorącą sprawą, która zaprząta głowę protagonistom. Zapytaliśmy odtwórców głównych ról, dlaczego tematyka poruszana w nowej serii jest tak ważna.

W 2. sezonie serialu „Kartoteka policyjna” June Lenker (Cush Jumbo) i Daniel Hegarty (Peter Capaldi) stają na czele wyzwania, które wiąże się z zagrożeniem terrorystycznym w samym sercu Londynu. Pochodzi ono od prawicowych ekstremistów pod przewodnictwem Cosmo Thompsona (Dustin Demri-Burns), którego działalność stanowi w gruncie rzeczy najważniejszy motyw przewodni nowej serii kryminalnego hitu Apple TV.

Kartoteka policyjna – kryminał w czasach postprawdy

Naczelny antagonista 2. sezonu „Kartoteki policyjnej” działa z ukrycia, ale zyskuje dostęp (choć nie na samym początku serialu) do wielu ludzi. Undergroundowy podcaster propagujący rasistowską i ksenofobiczną dezinformację ma niewielki zasięg, ale posiada środki do sprawnej manipulacji tłumem.

W kolejnych odcinkach zobaczycie, w jaki sposób wpłynie to na fabułę, tymczasem możecie rzućić okiem na wypowiedzi odtwórców głównych ról o tym, dlaczego ważne było opowiedzenie akurat tej historii (zarówno Capaldi, jak i Jumbo pełnią przy projekcie funkcję producentów wykonawczych). Jak 2. sezon „Kartoteki policyjnej” uchwyca nasze realia?

Capaldi: To naprawdę cenne, iż mamy serial, który analizuje, co dzieje się z prawdą, która w naszych społeczeństwach straciła na wartości do tego stopnia, iż stanowi to zagrożenie. jeżeli istnieją skrajne siły, które manipulują prawdą i wprowadzają ją do rzeczywistego świata, może to mieć realne konsekwencje. Dobrze jest mieć serial, który pokazuje trudności, z jakimi boryka się policja, próbując sobie z tym radzić.

Jumbo: Poniekąd trzeba wyprzedzać rzeczywistość, by móc egzekwować sprawiedliwość, a to jest teraz niezwykle trudne. Praca policjanta to w tej chwili zawód, w którym nie da się nadążyć za tym, co się dzieje. Jak więc ścigać przestępców, skoro czasami choćby nie wiadomo, co się dzieje? Czasem coś jest już nieaktualne, zanim w ogóle się wydarzy.

Producentka wykonawcza, Elaine Collins przekonuje, iż 2. sezon „Kartoteki policyjnej” opowiada o lęku społeczeństwa w czasach postprawdy (zjawisko, zgodnie z którym obiektywne fakty mają mniejszy wpływ na kształtowanie opinii publicznej niż odwołania do emocji i osobistych przekonań, co często prowadzi do polaryzacji czy braku zaufania do instytucji publicznych). Filmowczyni zdradziła nam przy okazji pewną literacką inspirację nowej serii.

— Myślę, iż tym, co najbardziej nas fascynowało i niepokoiło, jest ten nowy świat, w którym żyjemy, gdzie ludziom bardzo trudno jest odróżnić prawdę od fałszu. Kiedyś prawda była prawdą, a kłamstwo kłamstwem, a teraz wszystko się pomieszało. Impulsem do stworzenia tej serii była książka „Doppelgänger” Naomi Klein, która jest niesamowita i którą wszyscy przeczytaliśmy. To właśnie ona sprawiła, iż zaczęliśmy rozmawiać o świecie lustrzanym i świecie fałszywych informacji. To było źródło inspiracji dla tej serii – podsumowała Collins.

„Kartoteka policyjna” (Fot. Apple TV)

Poza odtwórcami głównych ról w obsadzie 2. sezonu oglądamy m.in. Shauna Dooleya („Changing Ends”), Stephena Campbell Moore’a („Tajemnice Joan”) i Charliego Creed-Milesa („Peaky Blinders”). Na drugim planie są m.in. Luca Pasqualino („Przekręt”), Luther Ford („Black Doves”), Lyndsey Marshall („Agatha i klątwa Isztar”) oraz Peter Sullivan („Sprawa gwiazdkowego domu”).

Serialowa widziała już wszystkie odcinki nowej odsłony brytyjskiego kryminału Apple TV. jeżeli chcecie poznać naszą opinię, koniecznie sprawdźcie nasz bezspoilerowy tekst: Kartoteka policyjna sezon 2 – recenzja.

Kartoteka policyjna sezon 2 – nowe odcinki w środy na Apple TV

Idź do oryginalnego materiału