Ten film to czarny koń oscarowego wyścigu. „Tajny agent” przywołuje ducha klasycznego kina gangsterskiego [Recenzja]
Zdjęcie: Kadr z filmu „Tajny agent” (Fot. materiały prasowe)
To z pewnością jeden z najbardziej elektryzujących tytułów ostatnich lat. Nominowany do Oscara w 4 kategoriach, w tym za „najlepszy film”, zdobywca dwóch Złotych Globów i dwóch nagród w Cannes. Ten niekonwencjonalny thriller nie tylko przywołuje ducha klasycznego kina gangsterskiego, ale też brawurowo łączy wątki obyczajowe z epickim rozmachem, humor z seksapilem, a nostalgię z grozą. Nie bez powodu Brazylia podsunęła go pod nos Akademii Filmowej.















