Tempo nie zwalnia przez całe siedem odcinków. Obejrzałem nowy hit Netflixa
Zdjęcie: Yahya Abdul-Mateen II w serialu Człowiek w ogniu
Do trzech razy sztuka? Dotychczasowe adaptacje powieści A.J. Quinnella wyszły co najwyżej średnio, ale Hollywood nigdy łatwo nie składało broni. Ale też rzadko uczyło się na własnych błędach. Serialowy "Człowiek w ogniu" od kilku dni jest numerem 1 wśród najchętniej oglądanych serialu na Netflixie.















