Taylor Swift dopisała do swojego aktorskiego dorobku nietypowy występ. Piosenkarka pojawiła się w specjalnym skeczu przygotowanym na tegoroczną galę Emmy, w którym wystąpiła u boku Mariski Hargitay, znanej z "Prawa i porządku: Sekcji specjalnej".
Skecz koncentrował się na pytaniu, które przed galą zadawali sobie fani: czy Taylor Swift pojawi się na gali Emmy? Hargitay poprosiła swoich współpracowników, żeby "myśleli jak Swifties" i spróbowali znaleźć odpowiedź. gwałtownie przerodziło się to w absurdalne śledztwo pełne powiązanych ze sobą tropów.
Jednym z nich była na przykład liczba 13, czyli ulubiona i szczęśliwa liczba Swift. Aktorzy połączyli ją z serialem "Chętni na seks", który otrzymał 13 nominacji, a następnie ze znajdującym się w Missouri Kansas City, gdzie gra mąż Swift, Travis Kelce. Ostatecznie bohaterowie skeczu doszli do wniosku, iż Swift nie pojawi się na gali, ponieważ tego samego wieczoru jej mąż grał mecz: Kansas City Chiefs kontra Denver Broncos. Piosenkarka rzeczywiście była wówczas na stadionie, gdzie siedziała między innymi obok Toma Cruise’a. Pojawiła się jednak w samym skeczu i zauważyła, iż przedstawiona teoria nie trzyma się kupy. Zażartowała też z samej siebie, mówiąc, iż Swift "prawdopodobnie siedzi w domu z tymi kotami, które nazwała na cześć postaci z seriali". Jedna z jej kotek nosi imię Olivia Benson - dokładnie tak samo jak postać grana przez Hargitay.
Swift gwałtownie stała się częścią kolejnej teorii. W pewnym momencie wypowiedziała tajemniczy zestaw słów: "Saccharide, Ares, from the vineyard, north or south". Jak zauważa Deadline, mogą one być kolejnymi wskazówkami dotyczącymi jej przyszłych projektów, choć na razie nie wiadomo, czy rzeczywiście coś oznaczają.
Cały skecz zobaczycie poniżej:
Swift i Hargitay połączyły siły
Skecz koncentrował się na pytaniu, które przed galą zadawali sobie fani: czy Taylor Swift pojawi się na gali Emmy? Hargitay poprosiła swoich współpracowników, żeby "myśleli jak Swifties" i spróbowali znaleźć odpowiedź. gwałtownie przerodziło się to w absurdalne śledztwo pełne powiązanych ze sobą tropów.
Jednym z nich była na przykład liczba 13, czyli ulubiona i szczęśliwa liczba Swift. Aktorzy połączyli ją z serialem "Chętni na seks", który otrzymał 13 nominacji, a następnie ze znajdującym się w Missouri Kansas City, gdzie gra mąż Swift, Travis Kelce. Ostatecznie bohaterowie skeczu doszli do wniosku, iż Swift nie pojawi się na gali, ponieważ tego samego wieczoru jej mąż grał mecz: Kansas City Chiefs kontra Denver Broncos. Piosenkarka rzeczywiście była wówczas na stadionie, gdzie siedziała między innymi obok Toma Cruise’a. Pojawiła się jednak w samym skeczu i zauważyła, iż przedstawiona teoria nie trzyma się kupy. Zażartowała też z samej siebie, mówiąc, iż Swift "prawdopodobnie siedzi w domu z tymi kotami, które nazwała na cześć postaci z seriali". Jedna z jej kotek nosi imię Olivia Benson - dokładnie tak samo jak postać grana przez Hargitay.
Swift gwałtownie stała się częścią kolejnej teorii. W pewnym momencie wypowiedziała tajemniczy zestaw słów: "Saccharide, Ares, from the vineyard, north or south". Jak zauważa Deadline, mogą one być kolejnymi wskazówkami dotyczącymi jej przyszłych projektów, choć na razie nie wiadomo, czy rzeczywiście coś oznaczają.
Cały skecz zobaczycie poniżej:














