Takiej Meghan Markle jeszcze nie widzieliśmy? Stylista mówi o niedociągnięciach

gazeta.pl 2 godzin temu
Meghan Markle ponownie zwróciła na siebie uwagę. Choć stylizacja na gali charytatywnej w Los Angeles zrobiła wrażenie, eksperci mają mieszane opinie na jej temat. Co powiedzieli Bartosz Satora i Marta Dann w rozmowie z Plotkiem?
Meghan Markle ponownie zwróciła na siebie uwagę mediów podczas charytatywnej gali Fifteen Percent Pledge Fundraising w Los Angeles. Jej udział w wydarzeniu był wyjątkowy, zwłaszcza iż księżna Sussex rzadko pojawia się na czerwonych dywanach. Na tę okazję wybrała elegancką perłowoszarą suknię bez ramiączek, do której dobrała czarną narzutkę z trenem i klasyczne szpilki. Stylizację dopełniły wyraziste kolczyki oraz efektowny pierścień. Czy kreacja okazała się trafionym wyborem? O opinię w tej kwestii poprosiliśmy stylistów - Martę Dann i Bartosza Satorę.

REKLAMA







Zobacz wideo Książę Harry i Meghan Markle. Odejście z rodziny królewskiej miało swoje konsekwencje



Meghan Markle w kreacji innej niż dotychczas? Stylista mówi o niedociągnięciach. "Wykorzystanie ciężkiej satyny temu nie sprzyja"
Bartosz Satora zauważył, iż Meghan Markle, będąc żoną księcia Harry'ego, znana jest z klasycznych wyborów w kwestii mody. Tym razem jednak efekt końcowy różnił się od dotychczasowych stylizacji. - Ten minimalizm w tym przypadku został urozmaicony o czarny, ciężki, barokowy, aksamitny płaszcz z trenem, i pokaźnymi rękawami, który nonszalancko "spływa" z ramion - zauważył stylista. Ekspert uważa, iż ogólny zamysł stylizacji jest trafiony, ale jego uwadze nie umknęły pewne niedociągnięcia, które dla laika mogą być niewidoczne. - Stylizacja powinna charakteryzować się perfekcyjnością, której w moim odczuciu zabrakło. Wykorzystanie ciężkiej satyny temu nie sprzyja. Przy użyciu tej tkaniny bardzo ważne jest, by elementy konstrukcyjne były jednolite, by uniknąć załamywania się materiału - tłumaczył.
Kontynuując swoją ocenę, Satora wskazał również na techniczne detale, które mogą wpływać na ostateczny odbiór kreacji. - Widzę też odwracający uwagę od całości szew przez środek dolnej części sukienki od pasa do samego dołu. Górna część sukni wydaje się nie być dopasowana tak, jak powinna, skoro jest na gorsetowej bazie - dodał. Jednak mimo tych uwag uważa stylizację za udaną.


Meghan Markle w nowoczesnej klasyce
W kontrze do tego, co powiedział Bartosz Satora, Marta Dann dostrzega w stylizacji Meghan "czystą hollywoodzką klasykę w wydaniu XXI wieku". - To projekt Harbison Studio, bardzo w ich stylu: nowoczesna klasyka, minimum ozdobników, skupienie na kroju i tkaninie - wyjaśniła. Podkreśliła też, iż całość jest "spokojna, dopracowana i 'bardzo pewna siebie'". W jej opinii stylizacja doskonale wpisuje się w minimalistyczne podejście Harbison Studio, gdzie to właśnie jakość tkaniny oraz perfekcyjny krój odgrywają kluczową rolę.
Idź do oryginalnego materiału