Choć akcja trwa już dziewiąty dzień, to właśnie w ciągu ostatnich dwóch internet dosłownie oszalał na jej punkcie. Zbiórka zainicjowana przez 23-letniego twórcę Piotra Garkowskiego, znanego w sieci jako Łatwogang, przyciągnęła uwagę milionów Polakó
w.Podczas transmisji na żywo znane osoby mobilizują swoich odbiorców do wpłat. Równolegle ogromne zaangażowanie widać także na poziomie lokalnym – mieszkańcy udostępniają informacje o zbiórce, wpłacają pieniądze i aktywnie włączają się w pomoc. Efekty są imponujące. Na koncie zbiórki prowadzonej dla podopiecznych Fundacja Cancer Fighters pojawiło się już ponad 200 milionów złotych! Symbolem akcji stał się również gest golenia głów na łyso – wyraz solidarności z dziećmi walczącymi z chorobą nowotworową, który gwałtownie zyskał viralowy charakter. Do wyzwania dołączają zarówno internauci, jak i osoby
publiczne.Także w naszym regionie widać ogromne poruszenie. W akcję zaangażowali się m.in. przewodniczący rady powiatu krasnostawskiego Marek Piwko oraz radny powiatu krasnostawskiego Marcin Lis, którzy zdecydowali się ogolić głowy, zachęcając jednocześnie mieszkańców do wsparcia zbió
rki.Skala mobilizacji pokazuje, jak wielką siłę ma dziś internetowa solidarność. W ciągu zaledwie kilku dni akcja przerodziła się w ogólnopolski ruch, który łączy ludzi wokół jednego celu – pomocy najmłodszym w najtrudniejszej walce. Na szczególne podkreślenie zasługuje to, jak bardzo ta akcja jednoczy ludzi. Pięknie patrzeć, jak w obliczu potrzeby potrafimy działać razem – ponad podziałami, ponad codziennymi różnicami. Mieszkańcy naszych powiatów również aktywnie napędzają zbiórkę – udostępniają informacje, zachęcają innych i sami wpłacają środki. Komentarze pełne wsparcia i otuchy pokazują, iż dobro naprawdę ma siłę, a pomoc często zaczyna się od prostego
gestu.To dowód na to, jak łatwo możemy zrobić coś dobrego – czasem wystarczy niewiele. Bo, jak mówi znana zasada: każda złotówka ma znaczenie, a dobro zawsze wraca. Warto o tym pamiętać. Czytaj także: