Tak zacznie się wrzesień! Pogoda nie napawa optymizmem

obcas.pl 32 minut temu

Prognoza pogody na tydzień nie zostawia złudzeń. Wrzesień zacznie się od przelotnych opadów deszczu i burz, a w drugiej połowie tygodnia stery przejmie niż znad Bałtyku. Nad morzem oraz w pasie północno-zachodnim porywy wiatru sięgną 75 km/h. Na północy termometry pokażą wtedy 16 stopni.

Prognoza pogody na tydzień zaczyna się od burz

Poniedziałek 31 sierpnia przyniesie przelotne opady deszczu, a miejscami także burze. Termometry pokażą od 23 stopni na północnym zachodzie do 30 stopni na krańcach południowo-wschodnich. Nad morzem będzie chłodniej, od 21 do 23 stopni.

Wiatr ma być słaby i umiarkowany, okresami porywisty. Podczas burz porywy sięgną 70 km/h. Najcieplej zrobi się na południowym wschodzie kraju.

We wtorek, pierwszego dnia nowego roku szkolnego, temperatura zacznie spadać. Na północy będzie 20 stopni, na południowym wschodzie 27, a nad morzem od 19 do 21 stopni. Na północy pojawią się przelotne opady deszczu, a na południowym wschodzie dodatkowo burze.

Porywy wiatru nad morzem sięgną wtedy 60 km/h. Tyle samo przyniosą burze.

Niż znad Bałtyku przejmie stery nad pogodą

W środę nad Polską zaznaczy się prąd strumieniowy, który przyspieszy wędrówkę stref opadowych z zachodu na wschód. Termometry wskażą od 18 stopni na północnym zachodzie do 25 stopni na południu. Miejscami znów zagrzmi.

Czwartek będzie jeszcze chłodniejszy, od 17 stopni na północy do 23 stopni na południu. Zachmurzenie umiarkowane i duże, z przelotnymi opadami deszczu. Nad morzem wiatr w porywach do 60 km/h.

W drugiej części tygodnia pogodą zacznie rządzić układ niskiego ciśnienia wędrujący przez Morze Bałtyckie. Gwałtowny spadek ciśnienia zaostrzy gradient baryczny. Wtedy przyjdą wichury.

W piątek nad samym morzem oraz w pasie północno-zachodnim porywy wiatru mogą sięgać od 70 do 75 km/h. Modele numeryczne ECMWF i ICON prognozują wkroczenie kolejnych stref intensywnych opadów deszczu i burz w pasie nadmorskim.

Suma opadów na północy kraju może do końca tygodnia sięgnąć od 70 do 90 mm. Termometry wskażą tam w dzień zaledwie od 16 do 18 stopni, a na południu od 22 do 23 stopni. Różnica jest ogromna.

Weekend przyniesie chłód i słabnące opady

W sobotę i niedzielę strefy opadowe zaczną stopniowo słabnąć. Na południu utrzyma się od 22 do 24 stopni, a na północy od 18 do 22 stopni. W niedzielę na północy kraju przez cały czas będzie mocno wiało, w porywach do 75 km/h.

Noce mają być stosunkowo łagodne, przeważnie od 11 do 15 stopni. Wyjątkiem będzie noc z piątku na sobotę. Przed frontem w centrum i na zachodzie słupki rtęci mogą przejściowo podskoczyć do 19 stopni.

Gleba na południu wysycha mimo opadów

Deszcz nie rozłoży się po kraju równomiernie. Na zachodzie i północnym wschodzie ostatnie opady poprawiły stan wierzchniej warstwy gleby. Gorzej jest na południu, w centrum, na Lubelszczyźnie oraz Podkarpaciu.

Wilgotność gleby w warstwie od 0 do 7 centymetrów i głębiej, od 7 do 28 centymetrów, spada tam do 25-35 procent. Sytuacja staje się krytyczna. Nadchodzące opady rozłożą się bardzo nierównomiernie.

Przypomnijmy, iż według eksperymentalnej prognozy długoterminowej IMGW średnia miesięczna temperatura we wrześniu ma się w całej Polsce ukształtować powyżej normy z lat 1991-2020. Miesięczna suma opadów powinna zmieścić się w normie wieloletniej.

Pierwszy tydzień miesiąca zapowiada się więc kapryśnie. Parasol przyda się w każdym regionie.

źródło zdjęć: Canva

Idź do oryginalnego materiału