Tajemniczy ogród – recenzja komiksu. Potrzebujesz świeżego powietrza

popkulturowcy.pl 7 godzin temu

Tajemniczy ogród to jedna z powieści, która oczarowała mnie za dzieciaka i podążyła za mną w dorosłość. Kiedy czuję, iż codzienność staje się zbyt skomplikowana, wracam do książki, w której świeże powietrze, uprawa ziemi i kiełkujące kwiaty leczą wszystkie problemy. Komiksowe adaptacje literatury radzą sobie średnio, ale nadszedł czas na przełamanie tej złej passy.

Komiks Tajemniczy ogród to kolejna propozycja z serii Adaptacje literatury wydawnictwa Egmont. Już na starcie pozytywnie się zaskoczyłam – zwykle sa to zeszytowe wydania, które nie grzeszą objętością. Tutaj mamy jednak solidne wydanie w twardej oprawie, które liczy blisko 200 stron i swoim wyglądem sugeruje, iż opowieść nie będzie drastycznie okrojona w stosunku do oryginału.

I muszę przyznać. iż komiksowi udaje się zachować dobry balans między skróceniem powieści a zachowaniem jej ducha i przesłania. Najbardziej widoczne przyspieszenie wydarzeń w stosunku do oryginału objawia się w relacji Mary i Colina, który dość gwałtownie się do niej przekonuje. Natomiast komiks dobrze oddaje początkowe tarcia między charakterną dwójką, więc nic nie ubywa fanom powieści.

Fot. Egmont

Największą zaletą tej adaptacji jest natomiast warstwa graficzna, a sam pomysł wydania Tajemniczego ogrodu jako komiksu to strzał w dziesiątkę. Ogród, ogród i jeszcze raz ogród – jak świetnie wykorzystane są możliwości komiksu! Kwitnące kwiaty, nasionka, zmiana pór roku są narysowane przepięknie, bogato, pomysłowo. Roślinność na kartach tego wydania pokazuje, jak zmieniają się bohaterowie. Podpowiada to nam kolorystyka, dynamiczne panele, a choćby kreska twarzy bohaterów.

Zarówno Mary, jak i Colin zaczynają jako celowo brzydkie postacie – skrzywione, ciemne, nie budzące sympatii. Z każdą stroną jednak kreska zmienia się na coraz bardziej przyjazną dla oka, łagodną, aż stopniowo te postaci stają się miłe, dynamiczne i radosne. To świetne i precyzyjne oddanie drogi powieściowych bohaterów.

Komiksowy Tajemniczy ogród oddaje ducha powieści i daje mi to samo, co ukochany oryginał. Dla młodszych czytelników może to być udane wprowadzenie do historii, dla starszych – przyjemny, bogatszy o wizualia powrót. Uniwersalna opowieść, która dzisiaj pozostaje tak samo aktualna. Może rzeczywiście wszyscy potrzebujemy, żeby trend touch the grass wyszedł z Instagrama i wyciągnął nas na zewnątrz (z komiksem).

Powyższy tekst powstał w ramach współpracy z wydawnictwem Egmont. Dziękujemy!

Fot. główna: Kolaż z użyciem oficjalnej okładki.

Idź do oryginalnego materiału