Tajemnica wyszła na jaw dopiero przy trumnie. Oni ujawnili, kim był naprawdę

swiatseriali.interia.pl 1 godzina temu
Nie miał własnych dzieci, dlatego widok dwóch chłopców stojących przy jego trumnie wprawił wszystkich w osłupienie. Dopiero po chwili okazało się, iż Tadeusz Fijewski przez lata w tajemnicy pomagał wychowankom domu dziecka i finansował ich edukację. O jego niezwykłej dobroci świat dowiedział się dopiero po jego śmierci.
Idź do oryginalnego materiału