Co wydarzyło się w 145. odcinku "Szpitala św. Anny"? Bończyk pod nieobecność Zyty miał sporo na głowie. Pacjent odmawiał leczenia, salowy został oskarżony o kradzież, a Nina chciała mu przedstawić przyjaciela, którego wychwalała pod niebiosa. Randka Wojtka i Hanki została brutalnie przerwana przez napastnika z bronią. Migas została postrzelona!