Szczere wyznanie polskiej gwiazdy. Aż trudno uwierzyć, co o niej mówiono

swiatseriali.interia.pl 2 godzin temu
Zdjęcie: INTERIA.PL


Choć Kinga Preis jest powszechnie uznaną aktorką, zdarza się, iż do sieci trafiają negatywne opinie na jej temat. Podczas najnowszego wywiadu opowiedziała o nieprzyjemnych komentarzach, które zdarza jej się czytać. "Ich buduje wyłącznie wyrzucona nienawiść" - mówiła.


Kinga Preis to podziwiana i ceniona aktorka, która słynie z udanych kreacji zarówno filmowych, jak i serialowych. Gwiazda niechętnie wypowiada się na temat swojego życia prywatnego, często za to zabiera głos w sprawach ważnych społecznie bądź politycznie. Dużo miejsca poświęca również kwestiom zawodowym i ma na koncie aż sześć Orłów za role w filmach: "Jak najdalej stąd", "Pod Mocnym Aniołem", "W ciemności", "Komornik", "Wtorek" oraz "Cisza". Niedawno mogliśmy ją zobaczyć w serialu "Ołowiane dzieci" Netfliksa.Reklama

Kinga Preis o nieprzychylnych komentarzach. Jak sobie z nimi radzi?


Aktorka udzieliła obszernego wywiadu dla Wirtualnej Polski, w którym opowiedziała między innymi o kierowanych w jej stronę nieprzychylnych komentarzach. Mimo iż aktorka nie jest zbyt aktywna w mediach społecznościowych, dość często zdarza jej się czytać na swój temat nieprzyjemne słowa internautów. Podczas rozmowy Preis wymieniła kilka przykładów.


"To ludzie, dla których nie ma znaczenia, kogo atakują. Ich buduje wyłącznie wyrzucona nienawiść. Ale było kilka sytuacji, w których oberwało mi się konkretnie. I to przez wspomnianą politykę. Jednym z przykładów była jedna z uroczystości rozdania nagród filmowych. Czytałam potem na swój temat bardzo wiele rzeczy, w tym na przykład, iż 'należy mi zgolić łeb'" - wyjawiła.
Preis wyjawiła także, iż jest osoba, która pomaga jej prowadzić konta w mediach społecznościowych. Dzięki temu aktorka może się zdystansować od negatywnych opinii:
"Ta osoba nie tylko wspiera mnie technicznie, ale też tworzy pierwszy mur między mną a tym, co pojawia się po publikacji różnych treści".
"Oczywiście to nie tak, iż to do mnie nigdy nie dociera. Ja decyduję, o czym chcę tam mówić, czasem sama nagrywam i publikuję, ale ona jest pewnym buforem. Mając takie wsparcie, mogę bezpiecznie dla siebie tworzyć treści, które z jednej strony są interesujące ogólnie, a z drugiej pomagają mi przemycać tematy, które są dla mnie ważne" - dodała.
Zobacz też:
Widzowie ostro o nowej uczestniczce "Rolnika". Jest w programie dla sławy?
Idź do oryginalnego materiału