Allen Iverson był utalentowanym sportowcem. W młodości grał z powodzeniem zarówno w futbol amerykański, jak i koszykówkę. Zdobywanie przyłożeń na boisku i punktów na parkiecie przychodziło mu z łatwością, podobnie jak pakowanie się w kłopoty poza nimi. Po awanturze w kręgielni z 1993 r. jego życie zmieniło się diametralnie. Wytoczono mu proces, w wyniku którego trafił do więzienia. Jego plany związane z koszykówką legły w gruzach. Wydawało się, iż już nie wróci do sportu, ale los mu sprzyjał. Szansę na powrót do normalności dał mu gubernator Wirginii, Douglas Wilder, o czym były koszykarz Sixers wspomniał w książce "Allen Iverson. Niezrozumiany. Autobiografia".