Kontrowersje wokół Sydney Sweeney zdają się nie kończyć. Tym razem poszło o występ aktorki w najnowszych odcinkach serialu "Euforia". Chodzi o sposób, w jaki twórcy hitowej produkcji pokazują osoby tworzące treści na portalu OnlyFans. Portret nie spodobał się samym zainteresowanym.
Grana przez Sydney Sweeney Cassie w trzecim sezonie "Euforii" próbuje podbić serwis OnlyFans, pozując do zdjęć w stroju psa – z uszami, obrożą i smyczą – albo przebrana za niemowlę. W robieniu pikantnych zdjęć pomaga bohaterce jej gospodyni, Juana (Minerva Garcia). Próbując wyrobić sobie nazwisko w mediach społecznościowych, Cassie idzie również na imprezę do domu popularnego influencera, gdzie tańczy, całuje się z inną dziewczyną, wskakuje do łóżka gospodarza i bierze narkotyki – wszystko w nadziei zostania wiralną.
Portret OnlyFans, jaki wyłania się z tych scen, nie spotkał się jednak z uznaniem osób, które zajmują się na codzień tworzeniem treści na serwisie.
Jest w tym dużo absurdalnych i karykaturalnych elementów, skomentowała Sydney Leathers, na OnlyFans od 2017 roku. Pozwalają jej robić mnóstwo rzeczy, które nie są choćby dozwolone na OnlyFans, i samo to jest irytujące. Na przykład tzw. "age play", kiedy przebiera się za dziecko w pieluszce. Operatorzy kart kredytowych mają bardzo rygorystyczne zasady, których trzeba się trzymać. Z czasem stają się one choćby coraz ostrzejsze.
To, iż w obecnym klimacie każą jej przebrać się za niemowlę i tworzyć pornograficzny kontent dla OnlyFans, jest bardziej niż niepokojące. Co więcej, popularyzuje stereotypy, iż osoby pracujące seksualnie nie mają moralnego kompasu i dla pieniędzy zrobią wszystko, dodaje Maitland Ward, aktorka porno, modelka i twórczyni OnlyFans, która zagrała też m.in. w serialu "Chłopiec poznaje świat" i komedii "Agenci bardzo specjalni".
Wątek OnlyFans jest przedstawiony w taki sposób, bo nie jest brany na poważnie. Przypomina mi to, jak biegałam w samej bieliźnie w "Chłopiec poznaje świat". Po prostu scenarzyści realizują swoje fantazje. Wziąć tradycyjnie piękną blondynkę z dużym biustem, przebrać ją za psa i dziecko – to dziwaczne, ale typowe dla Hollywood, kontynuuje Ward.
Kiedy Cassie idzie nagrać filmik w domu influencera, jako osoba z backgroundem w marketingu pomyślałam sobie "ok, to jest cholernie sprytne", powiedziała z kolei Alix Lynx, aktorka pornograficzna działająca również na OnlyFans. Z drugiej strony pokazano to w taki sposób, iż rzekomo wystarczy się wystroić i robić szalone rzeczy, żeby momentalnie zacząć zarabiać. Wystarczy być sexy i mieć duże piersi. To nie działa w ten sposób. W rzeczywistości trzeba budować i pielęgnować bazę fanów.
Osoby pracujące seksualnie, w tym ja, są zwykle nadwrażliwe na punkcie tego, jak pokazuje je Hollywood – bo zwykle nie pokazuje ich w miły sposób, podsumowuje Leathers. Zawsze jest to absurdalne albo depresyjne i rzadko kiedy w punkt. Kiedy jesteś częścią marginalizowanej społeczności, łatwo jest się złościć na to, jak się tę społeczność portretuje.
Twórczynie z portalu OnlyFans komentują nowy sezon "Euforii"
Grana przez Sydney Sweeney Cassie w trzecim sezonie "Euforii" próbuje podbić serwis OnlyFans, pozując do zdjęć w stroju psa – z uszami, obrożą i smyczą – albo przebrana za niemowlę. W robieniu pikantnych zdjęć pomaga bohaterce jej gospodyni, Juana (Minerva Garcia). Próbując wyrobić sobie nazwisko w mediach społecznościowych, Cassie idzie również na imprezę do domu popularnego influencera, gdzie tańczy, całuje się z inną dziewczyną, wskakuje do łóżka gospodarza i bierze narkotyki – wszystko w nadziei zostania wiralną.
Portret OnlyFans, jaki wyłania się z tych scen, nie spotkał się jednak z uznaniem osób, które zajmują się na codzień tworzeniem treści na serwisie.
Jest w tym dużo absurdalnych i karykaturalnych elementów, skomentowała Sydney Leathers, na OnlyFans od 2017 roku. Pozwalają jej robić mnóstwo rzeczy, które nie są choćby dozwolone na OnlyFans, i samo to jest irytujące. Na przykład tzw. "age play", kiedy przebiera się za dziecko w pieluszce. Operatorzy kart kredytowych mają bardzo rygorystyczne zasady, których trzeba się trzymać. Z czasem stają się one choćby coraz ostrzejsze.
To, iż w obecnym klimacie każą jej przebrać się za niemowlę i tworzyć pornograficzny kontent dla OnlyFans, jest bardziej niż niepokojące. Co więcej, popularyzuje stereotypy, iż osoby pracujące seksualnie nie mają moralnego kompasu i dla pieniędzy zrobią wszystko, dodaje Maitland Ward, aktorka porno, modelka i twórczyni OnlyFans, która zagrała też m.in. w serialu "Chłopiec poznaje świat" i komedii "Agenci bardzo specjalni".
Wątek OnlyFans jest przedstawiony w taki sposób, bo nie jest brany na poważnie. Przypomina mi to, jak biegałam w samej bieliźnie w "Chłopiec poznaje świat". Po prostu scenarzyści realizują swoje fantazje. Wziąć tradycyjnie piękną blondynkę z dużym biustem, przebrać ją za psa i dziecko – to dziwaczne, ale typowe dla Hollywood, kontynuuje Ward.
Kiedy Cassie idzie nagrać filmik w domu influencera, jako osoba z backgroundem w marketingu pomyślałam sobie "ok, to jest cholernie sprytne", powiedziała z kolei Alix Lynx, aktorka pornograficzna działająca również na OnlyFans. Z drugiej strony pokazano to w taki sposób, iż rzekomo wystarczy się wystroić i robić szalone rzeczy, żeby momentalnie zacząć zarabiać. Wystarczy być sexy i mieć duże piersi. To nie działa w ten sposób. W rzeczywistości trzeba budować i pielęgnować bazę fanów.
Osoby pracujące seksualnie, w tym ja, są zwykle nadwrażliwe na punkcie tego, jak pokazuje je Hollywood – bo zwykle nie pokazuje ich w miły sposób, podsumowuje Leathers. Zawsze jest to absurdalne albo depresyjne i rzadko kiedy w punkt. Kiedy jesteś częścią marginalizowanej społeczności, łatwo jest się złościć na to, jak się tę społeczność portretuje.
"Euforia" – zwiastun











