W.P. Rdzanek przez trzydzieści lat pracował w sercu międzynarodowego biznesu technologicznego. Zarządzał setkami ludzi w Europie i z bliska obserwował, jak na najwyższych szczeblach zderzają się ze sobą wielka polityka, potężne pieniądze i ludzkie ambicje. Wcześniejsza praca naukowa dała mu precyzję, a pasja do fotografii wyostrzyła oko do detalu. Najbardziej fascynuje go punkt styku, w którym technologia i sztuka, polityka i ludzka psychika tworzą wybuchową mieszankę. Pierwszy tom trylogii "AI-gent. Mroczne kody" to jego debiut literacki, ale świat, który opisuje, zna od podszewki. Stworzyć program, który namierzy każdego przestępcę i szpiega w sieci — brzmi jak marzenie. Dla genialnego programisty Karola Koppela, pracującego dla rządu USA, to rzeczywistość.