Grupa poinformowała fanów o tym co się dzieje
Ikona deathcore’u z Kaliforni, zespół Suicide Silence, poinformował swoich fanów o tymczasowych zmianach w składzie. Wieloletni gitarzysta i współzałożyciel zespołu, Chris Garza, poinformował na swoich social mediach, iż robi sobie przerwę od grania w zespole.
– Jak niektórzy z was zauważyli, nie byłem obecny na ostatnich kilku koncertach Suicide Silence. To dlatego, iż mam przerwę od zespołu. Suicide Silence siedzi mi w głowie bez przerwy od 2002 roku. Wszystko jest w porządku. Muszę tylko wcisnąć przycisk „reset”, żebym mógł podjąć adekwatne decyzje w najbliższej przyszłości. Jak powiedział Terminator: „Wrócę” – napisał muzyk.
Do stanowiska Garzy odniósł się drugi gitarzysta, Mark Heylmun.
– Jestem w zespole od 2005 roku. Brałem udział w nagraniach wszystkich albumów studyjnych. W 2019 roku zrobiłem sobie przerwę od zespołu na 9 miesięcy, ponieważ przygotowywałem się na odejście mojego ojca, który walczył z rakiem i wiedziałem, iż to tylko kwestia czasu. Nigdy nie mówiłem o tym publicznie. W pełni popieram i szanuję decyzję Garzy o zrobieniu sobie przerwy. Mimo to, Suicide Silence zawsze będzie częścią mojego DNA, a show cały czas będzie trwać – pisze Heylmun.
W zastępstwie za Chrisa Garzę stanowisko gitarzysty objął Ian Waye z zespołu Soreption.





![Aga Derlak: Muzyka nie może istnieć w odosobnieniu od słuchacza [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/-/000M6HL8H59TFMVL-C461.jpg)








