Straszny film to jedna z najbardziej rozpoznawalnych serii parodii początku lat 2000. Mało kto jednak wie, iż twórcy oryginalnych dwóch części stracili kontrolę nad marką jeszcze przed powstaniem trzeciego filmu. Teraz Marlon Wayans wrócił wspomnieniami do kulis konfliktu z braćmi Weinstein.
Aktor ujawnił w rozmowie z Variety, iż rodzina Wayansów nie wiedziała nawet, iż powstaje Straszny film 3. Według niego producenci z Miramax poinformowali ich o wszystkim dopiero w sylwestra, kiedy projekt był już rozwijany bez ich udziału. Wayans twierdzi, iż twórcy serii chcieli jedynie wynegocjować lepsze warunki po ogromnym sukcesie dwóch pierwszych części.
Zobacz również: Pasażer – recenzja filmu. Nuda i tandeta
Pierwszy Straszny film trafił do kin w 2000 roku i okazał się gigantycznym hitem. Produkcja zarobiła około 278 milionów dolarów przy budżecie wynoszącym zaledwie 19 milionów. Kontynuacja również osiągnęła bardzo dobry wynik finansowy, choć już nie na tak dużą skalę.
Marlon Wayans wspomniał też swoje wcześniejsze doświadczenia ze współpracą z braćmi Weinstein przy komedii Zakręcony z 1998 roku. Aktor zdradził, iż producenci dali mu wtedy do przeczytania Sztukę wojny Sun Tzu. Jak przyznał, po lekturze od razu zrozumiał, z jakimi ludźmi ma do czynienia. Porównał Weinsteinów do tyranów budujących własne imperium kosztem innych. Wayans oskarżył również producentów o wykorzystywanie tzw. „hollywoodzkiej księgowości”, aby pozbawić jego rodzinę należnych tantiem z serii Straszny film. Podobne zarzuty wobec Weinsteinów wysuwał wcześniej także dokumentalista Michael Moore przy okazji Fahrenheit 9/11.
Fot. główna: kadr z filmu Straszny film




