„Stosy kości” otwierają serię książek o twardym, szkockim policjancie
Zdjęcie: Stosy kości
Jack Logan dołącza do grona moich ulubionych literackich policjantów. Chyba bym nie potrafił się z nim przyjaźnić, ale gdyby coś mi się przytrafiło, chciałbym, żeby to on mnie szukał.







