Steve Von Till o powrocie Neurosis: „Czułem, iż brakuje mi ryku wzmacniaczy”

rockmetalnews.pl 1 godzina temu

Jakie były okoliczności powrotu kultowej grupy?

W nowym wywiadzie dla podcastu The Vinyl Guide , wokalista i gitarzysta Neurosis , Steve Von Till, opowiedział o niedawno wydanym, pierwszym od dekady albumie zespołu, „An Undying Love For A Burning World” , która ukazała się w marcu 2026 roku nakładem Neurot Recordings. Do zespołu dołączył również Aaron Turner ( SUMAC , ISIS ). Jest to powrót grupy po zawieszeniu działalności i wyrzuceniu ze składu Scotta Kelly’ego.

– Spotkaliśmy się pod koniec 2024 roku, we czterech, aby spróbować swoich sił. Tęskniliśmy za sobą. Tęskniliśmy za graniem dźwięków. Gdy tylko znaleźliśmy się razem w pomieszczeniu z włączonymi wzmacniaczami i grającymi bębnami, to po prostu zaczęło się dziać natychmiast. Wiedzieliśmy więc, iż musimy coś zrobić. Na początku następnego roku poprosiliśmy Aarona Turnera, naszego wieloletniego przyjaciela i wspaniałego artystę. Czuliśmy, iż to on pomoże nam dokończyć układankę i wniesie energię oraz wsparcie w odrodzeniu się. Oczywiście, jesteśmy ojcami, mamy pracę i życie poza zespołem, ale centralnym filarem, który przetrwał wszystkie te zmiany, odkąd jeszcze nie dorośliśmy, był ten zespół. Myślę więc, iż był pozytywny aspekt wewnętrznego przetwarzania tego, kim jesteśmy jako jednostki i istoty ludzkie. Brakowało nam tego. Czułem w ciele, iż brakuje mi ryku wzmacniaczy za mną. Brakowało mi patrzenia na moje lewe ramię i widok Jasona rozwalającego te gigantyczne bębny – komentuje Von Till.

Zespół Neurosis zagrał swój pierwszy koncert od siedmiu lat 25 lipca na festiwalu „Fire In The Mountains” w Montanie. Grupa wystąpi również w San Francisco 16 i 17 października.

Idź do oryginalnego materiału