Dziś piosenkę można wypromować w kilka dni, a za chwilę zastąpić ją kolejną. Są jednak utwory, które nie potrzebowały ani TikToka, ani milionów odtworzeń, żeby na stałe wejść do kanonu polskiej muzyki. Niektóre z nich zna się od pierwszego refrenu, choćby jeżeli nie pamięta się, kiedy usłyszało się je po raz pierwszy.