"Stamtąd": 4. sezon trzyma w napięciu, ale też zastanawia (recenzja)

filmweb.pl 3 dni temu
Zdjęcie: plakat


Czy "Stamtąd" wciąż intryguje swoimi zagadkami? A może twórcy przekroczyli już próg absurdu? Czwarty sezon serialu dobiegł końca – i Ada Minge pisze, co się w ostatnich odcinkach udało, a co nie. Przeczytajcie naszą recenzję serialu.

Recenzujemy czwarty sezon "Stamtąd"




Czwarty sezon "Stamtąd" w równej mierze trzyma w napięciu, co zastanawia pewnymi decyzjami scenariuszowymi – bardziej niż kiedykolwiek. Napięcie wynika głównie z tego, iż po raz pierwszy w historii serialu twórcy zdecydowali się na zmianę w narracji: już od pierwszego odcinka widzowie wiedzą na temat istoty zagrożenia więcej, niż bohaterowie, pisze w swojej recenzji Ada Minge.

Zastanawia jednak decyzja twórców, by poświęcić pewnym postaciom i wątkom dużo czasu ekranowego, a następnie ich porzucić, podczas gdy wiele innych postaci pozostaje przez cały sezon na ławce rezerwowych (Sarah, Elgin). Do tego dochodzi dość nierówne tempo odkrywania kolejnych kart historii w poszczególnych odcinkach (...).

Choć, jak przystało na przedostatni sezon, wiele kart zostało tu odkrytych, to niewiadomych przez cały czas jest równie dużo, podsumowuje Minge w swoim tekście. Kim dokładnie jest Mężczyzna w Żółtym Garniturze i jakie korzyści czerpie z podtrzymania cyklu? Dlaczego wyrwanie Butelkowego Drzewa było błędem? Czym jest niewidzialna siła, która podczas ważnych rozmów wali szafkami i zrzuca talerze? (Czy to zmarli z miasteczka próbują dawać znaki?) Czy rzeczywiście historia się powtórzy, i Ethan zostanie sam, tak jak kiedyś Victor? Co z wizją, którą miały i Marielle, i Julie, w której krzyczały, przykute do ściany lochów?

Całą recenzję autorstwa Ady Minge przeczytacie TUTAJ.

"Stamtąd" – zwiastun sezonu czwartego





Jadąca na wakacje rodzina przypadkiem trafia do miasteczka, z którego nie ma wyjścia. Uwięzieni mieszkańcy niewielkiego miasteczka gorączkowo szukają sposobu na wydostanie się z niewytłumaczalnej pętli. Na domiar złego muszą poradzić sobie z zagrożeniami czyhającymi na nich w lesie - po zachodzie słońca wyłaniają się przerażające stworzenia.
Idź do oryginalnego materiału