Śpiewa tylko po hiszpańsku, pokochał go cały świat. Jest popularniejszy choćby od Taylor Swift
Zdjęcie: Bad Bunny ze statuetkami po rozdaniu nagród Grammy 2026
Część widzów transmisji nagród Grammy z pewnością złapało się za głowę. Lady Gaga, Miley Cyrus, Billie Eilish, Kendrick Lamar to już ikony muzyki, w porządku. Ale kim jest ten cały Bad Bunny? Nie dość, iż po raz pierwszy w historii, śpiewając po hiszpańsku, wygrywa statuetkę za Album Roku, to jego triumfy wcale tego wieczoru się nie kończą. Wręcz przeciwnie. 31-letni Portorykańczyk statuetką przypieczętował jedynie swój status największej latynoskiej gwiazdy na świecie. To zwycięstwo to też symboliczne pokazanie prezydentowi USA, iż nie da się dekretem zgasić ducha wolności i niepodległości.















