Modularne abstrakcje.
Kiedy na początku lat 90. rodziła się nowa elektronika, pojawiło się kilka utworów, które z miejsca stały się kamieniami milowymi w rozwoju gatunku. Jednym z nich był wydany w 1992 roku „Pullover” autorstwa rotterdamskiego producenta Jochema Paapa, działającego pod szyldem Speedy J. To proste, ale efektowne nagranie stało się wielkim przebojem w europejskich klubach i utorowało młodemu Holendrowi drogę do najważniejszych wtedy wytwórni płytowych z tego kręgu – Plus 8 czy Warp.
Opublikowały one obie w 1993 roku jego debiutancki album „Ginger”. O ile „Pullover” był klasycznym killerem w stylu rave, tak ten materiał miał bardziej ilustracyjny ton i tworzył wraz z wydanymi w tym samym czasie płytami Aphex Twina, Black Doga i B12 podwaliny pod rozwój estetyki IDM. Paap kontynuował ten wątek na wydanym dwa lata później kolejnym krążku – „G Spot”. Oba wydawnictwa były wielkimi sukcesami i Holender z powodzeniem mógł dalej tworzyć tego rodzaju muzykę.
Jednak wydany w 1997 roku przez Plus 8 album „Public Energy No. 1” zaskakiwał zwrotem w stronę bardziej eksperymentalnego grania. Paap jako jeden z pierwszych twórców z kręgu klubowej elektroniki sięgnął do dorobku kontrkulturowego industrialu, czego jeszcze mocniejszym przykładem okazała się płyta „A Shocking Hobby” z 2000 roku dla NovaMute. Potem artysta firmował dwa wydawnictwa z mocarnym techno – „Loudboxer” z 2002 roku i „Collabs” (z Chrisem Liebingem) z 2005 roku, świadomie i celowo wracając do swych rave’owych korzeni.
Zdecydowanie bardziej ciągnęło go jednak do abstrakcyjnej muzyki. W międzyczasie opublikował pod własnym nazwiskiem trzy płyty z klasycznym ambientem dla legendarnej wytwórni Fax. Paap zgromadził bowiem w swym domowym studiu prawdziwy arsenał analogowych i modularnych syntezatorów, co otworzyło przed nim wręcz nieskończone możliwości w tworzeniu abstrakcyjnych dźwięków. Objawił to w najpełniejszy sposób w projektach z innymi artystami – Zeitgeber (z Lucy’m) i Multiples (z Surgeonem). W końcu wyselekcjonował z tych domowych sesji półtoragodzinny materiał na nowy album Speedy J.
Wśród dwudziestu nagrań składających się na „Walkman”, sporo tu syntezatorowych modulacji, balansujących od wyciszonego ambientu („Nachtgrain”), przez basowe drony („Modern Birds”), po industrialne fantazje („Wogglebug Remembered”). Kulminacją tych improwizacji jest dwudziestominutowy utwór „JT33Unstable Core”, będący imponującym wcieleniem idiomu niemieckiej kosmische musik we współczesną elektronikę. Jest tu też miejsce na ukłon wobec ejtisowej minimal wave („Voice Signal 6”), jak i bezceremonialne eksperymenty z Rolandem TB-303 („CR78 Mesh”).
Największą część „Walkmana” tworzą jednak nagrania, które można by zaklasyfikować jako IDM. Nie jest to jednak muzyka, jaką zapamiętaliśmy z „Ginger” czy „G Spot”, ale raczej jej mroczniejsza wersja, bliższa utworom z „A Shocking Hobby”. Mamy tu bowiem metaliczne akordy, uzupełnione fabrycznymi zgrzytami i dubowymi pogłosami, które mogłyby znaleźć się na późnych płytach Autechre („Drift Vector”). Dwa razy Paap sięga po techno: raz bliższe muzyce z lat 90. („303 Template Refract”), a drugi – wymodelowane na minimalową modłę („Ctrssalms17 (Cold Render)”.
Półtorej godziny z taką muzyką to prawdziwa przygoda: co chwilę zmienia się jej brzmienie, nastrój, rytm i harmonia. Całość ma jednak spójne brzmienie: przesterowane, szorstkie, industrialne. Najbliżej tej płycie do nagrań, które Jochem Paap zrealizował z Anthony’m Childem jako Multiples. „Two Hours Or Something” i „Walkman” to bardzo długie zestawy, z tym iż ten drugi ma zdecydowanie bardziej urozmaicony ton. Mimo eksperymentalnego charakteru słucha się go więc z ciekawością. To naturalna konsekwencja poprzednich dokonań holenderskiego producenta. Speedy J powrócił – i jest w dobrej formie.
STOOR 2026
www.facebook.com/stoorlab
www.facebook.com/electricdeluxe









![W Katowicach odbędzie się największa konferencja psychoterapeutów w Polsce - XI Konferencja Naukowa PTTPB [Patronat medialny]](https://www.wkatowicach.eu/assets/pics/aktualnosci/2026-05/maj%C3%B3wka_2.jpg)

