Sombr w Warszawie: stare, dobre czasy w wykonaniu 20-latka [RELACJA]

muzyka.interia.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: Mężczyzna o kręconych włosach ubrany w błyszczący, bogato zdobiony marynarkowy strój, oświetlony intensywnym światłem, z wyraźnym efektem refleksów świetlnych.


"Myślę, iż istnieje tęsknota za muzyką z prawdziwymi instrumentami, z prawdziwych studiów nagraniowych, gdzie jest intro, zwrotka, refren, przedrefren i tradycyjny bridge. Wszystkie te elementy, które mają klasyki, a których dziś brakuje w większości popowych utworów" - mówił Sombr w jednym z wywiadów. 15 lutego 2026 r. odbył się pierwszy polski koncert nominowanego do nagrody Grammy 20-latka, którym udowodnił, iż nie rzuca słów na wiatr. Show w warszawskiej Stodole nazwałabym raczej retro koncertem, podczas którego królowały instrumenty, melodyjne przeboje, rockandrollowa energia i taniec.
Idź do oryginalnego materiału