Anna Dymna pojawiła się ostatnio w audycji "Kobiety rakiety" emitowanej na antenie Polskiego Radia RDC. W rozmowie z Beatą Jewiarz aktorka wróciła wspomnieniami do swoich najmłodszych lat. Dymna nie ma wątpliwości, iż to właśnie dzieciństwo w dużej mierze kształtuje nasze osobowości. - My sobie chyba nie zdajemy sprawy z tego - dobrze by było, żeby ludzie, którzy mają dzieci to wiedzieli - iż to, co się przeżywa w dzieciństwie, to jest takie zakorzenienie. I to wpływa na całe twoje życie. Na to, jak się patrzysz na świat, na ludzi - mówiła. Później zaczęła opowiadać o swojej mamie, która była dla niej ogromną inspiracją,
REKLAMA
Zobacz wideo Anna Dymna wspomina swój pierwszy finał WOŚP
Anna Dymna o swojej mamie. "Nigdy w życiu tego nie słyszałam"
Dymna nie ukrywa, iż ogromną rolę w jej życiu odegrała mama. - Ja od mojej mamy wzięłam wszystko, co najważniejsze. Dla mnie ona jest mistrzem i wzorcem, mimo iż nie była żadną wielką postacią. Miała nieprawdopodobnie dziwne cechy i umiejętności, iż na przykład przy niej - jak była ciężko chora i była w szpitalu - to lekarz mówił: "nie wiem, co się dzieje, ale wszyscy się zaczęli lepiej czuć" - mówiła. Rodzice od najmłodszych lat uczą swoje dzieci, co jest dobre, słuszne, a czego nie powinno się robić. W przypadku Anny Dymnej było zupełnie inaczej. - Ona mnie niczego nigdy nie uczyła. Nie mówiła: "Małgosiu - bo w domu mówili do mnie Małgosiu - masz być dobra". Nigdy w życiu tego nie słyszałam, tylko mnie się wydawało, iż żeby podnieść człowieka, który leży, albo dać komuś, kto głodny, iż to jest normalny odruch - wspominała.
Internauci pod wrażeniem słów Anny Dymnej. "Tak właśnie nas wychowano"
Wywiad z Dymną wywołał spore poruszenie. Pod fragmentem rozmowy gwałtownie zaroiło się od komentarzy, Słuchacze przyznawali jej rację i dzielili się własnymi doświadczeniami. "Tak właśnie nas wychowano: ojciec i mama nie gadali. Obserwowaliśmy tak po prostu. Patrząc na świat, ten najbliższy, uczyliśmy się być ludźmi", "Dokładnie. Zazdroszczę pani takiej relacji", "Piękne przesłanie", "Piękne słowa. Panią można słuchać cały dzień" - pisali.













