Sławny, ale skromny. Jedyny aktor świata, którego kocha dosłownie każdy
Zdjęcie: Brad Pitt w zielonej kurtce i okularach, z krótkimi siwiejącymi włosami i zarostem, na rozmytym tle.
Nie jestem w stanie zliczyć, jak często podczas mojego pobytu w Hollywood zadawałam młodszym i starszym aktorom pytanie, jakie znaczenie w ich zawodzie ma sława. Wielu artystów przyznawało wprost, iż popularność stanowiła główny powód, dla którego wybrali tę, a nie inną profesję. Inni z kolei zaczynali narzekać, iż nie mogą zwyczajnie chodzić po ulicy, bo wszędzie czają się paparazzi. Najbardziej jednak utkwiła mi w głowie obrazowa wypowiedź Brada Pitta: "Sława sprawia, iż człowiek przez cały czas czuje się jak dziewczyna, która przechodzi obok placu budowy, gdzie gapią się na nią robotnicy".















