Siostra księżnej Kate postawiła na swoim. Protesty sąsiadów na nic się zdały
Zdjęcie: Pippa Middleton
Pippa Middleton i jej mąż James Matthews zablokowali ścieżkę prowadzącą przez ich posiadłość, tłumacząc decyzję troską o prywatność i bezpieczeństwo. Lokalni mieszkańcy przekonywali, iż z trasy korzystali od dziesięcioleci i chcieli uznania jej za publiczną drogę. Teraz inspektor ds. planowania wydał decyzję korzystną dla małżonków.


