Siostra Fabijańskiego w "Tańcu z gwiazdami"! Jej zawód może zaskoczyć

gazeta.pl 2 godzin temu
Sebastian Fabijański szykuje wyjątkowy występ w najbliższym, rodzinnym odcinku "Tańca z gwiazdami". Aktor zdradził, iż na parkiecie towarzyszyć mu będzie jego siostra Weronika.
Sebastian Fabijański nie zwalnia tempa mimo niedawnego urazu, który zaniepokoił widzów "Tańca z gwiazdami". Choć jego kontuzja kolana wyglądała groźnie, gwałtownie uspokoił fanów i zapowiedział powrót na parkiet już w czwartym odcinku. Tym razem emocji ma być jeszcze więcej, bo gwiazdy wystąpią w towarzystwie bliskich. Fabijański ujawnił, iż zatańczy z siostrą Weroniką - a ta, wbrew pozorom, nie jest przypadkową osobą na parkiecie, ale zawodową tancerką i choreografką.

REKLAMA







Zobacz wideo Fabijański z komplementem od Czarnej Mamby



Sebastian Fabijański zatańczy z siostrą. Ma przewagę na parkiecie?
- Będziemy dla was tańczyć i wierzę w to głęboko, iż to, co zobaczycie w niedzielę, będzie czystą euforią z tańca - zapowiedział zadowolony aktor prosto z sali treningowej, gdzie w tej chwili spotyka się nie tylko z Julią Suryś, ale i jego siostrą, która związała karierę zawodową z tańcem. Z informacji dostępnych na stronie Teatru Ekologicznego Bohema House wynika, iż Weronika zdobywała doświadczenie taneczne w wielu europejskich i światowych stolicach, m.in. w Londynie, Los Angeles, Rzymie i Madrycie. Dziś realizuje się jako choreografka, tworząc układy do spektakli, koncertów i teledysków. Na koncie ma współpracę nie tylko z bratem, ale także z Mandaryną.
Fabijańska stoi też za projektem RE:Act, skupiającym m.in. tancerzy związanych z Mandaryna Dance Studio. Co ciekawe, siostra Fabijańskiego ma nie tylko znanego brata, ale i partnera - jest od kilku lat w związku z synem Michała Wiśniewskiego i Mandaryny, czyli Xavierem Wiśniewskim.


Sebastian Fabijański o pierwszym komplemencie od Pavlović
Aktor po pierwszym odcinku nie krył zadowolenia z reakcji jurorki na swój występ. Czarna Mamba określiła go "stuprocentowym facetem" na parkiecie. Fabijański przyznał przed naszą kamerą, iż słowa Iwony zrobiły na nim duże wrażenie, a wysokie oceny - zwłaszcza jak na pierwszy odcinek i cha-chę - odebrał jako ogromne wyróżnienie i dowód, iż jego praca została doceniona.
Odniósł się też do opinii widzów, zauważając, iż wielu z nich podkreślało "męski" charakter tańca. Jak zaznaczył, cieszy go to tym bardziej, iż udało się przy tym zachować techniczne elementy, w tym pracę bioder. Nie ukrywał satysfakcji i dumy z efektu, jaki udało im się osiągnąć.
Idź do oryginalnego materiału