Początek 3. sezonu „Silosu” sugeruje, iż mogliśmy doczekać się nowego czarnego charakteru w serialu. Czy tak rzeczywiście jest? Gwiazda produkcji Apple TV wyjaśnia, czego możemy się spodziewać.
Po półtora roku od finału 2. sezonu na Apple TV zadebiutował wreszcie 3. sezon serialu „Silos„. Produkcja oparta na serii książek Hugh Howeya, którą do streamingu przeniósł Graham Yost, przyniosła w nowych odcinkach sporo zmian. Co takiego czeka widzów?
Silos sezon 3 – czy Camille będzie czarnym charakterem?
Początek 3. sezonu serialu Apple TV sugeruje, iż władzę w silosie – przynajmniej pozorną – dzierży w tej chwili Camille Sims (Alexandria Riley), która próbuje manipulować pełniącą funkcję burmistrzyni Juliette (Rebecca Ferguson). Czy bohaterka toczy tutaj jakąś własną rozgrywkę, czy może stała się po prostu nowym czarnym w tej historii? O tym grająca ją aktorka opowiedziała w rozmowie z redakcją Serialowej.
— Nie postrzegam jej jako tej złej. Myślę, iż dla większości aktorów grających postacie, które znajdują się gdzieś w szarej strefie, byłoby trochę nudno, gdyby podchodzili do nich w kategoriach: „O, to jest zły człowiek”. Ciekawiej jest pokazać złożoność sytuacji, kiedy oni są z gruntu dobrymi ludźmi, którzy znaleźli się w okropnych, po prostu beznadziejnych sytuacjach i nie wiedzą, jaką decyzję podjąć.
I mam nadzieję, iż pokazuję ten rodzaj konfliktu w Camille, kiedy ta nie wie, czy postępuje adekwatnie. Po prostu nie wie. Została postawiona w takiej sytuacji. Dostała całą tę kontrolę, powiedziano jej, iż to i to musi się wydarzyć, aby [mieszkańcy silosu] mogli przetrwać, więc jest w trybie opiekuńczym. Ale z czasem zdecydowanie zaczyna to kwestionować.
Nasza rozmówczyni zwróciła uwagę na fakt, iż Camille nie może zwrócić się już o pomoc do swojego męża, Roberta (Common), co jest dla niej pewną nowością i zarazem wytłumaczeniem dla podejmowanych decyzji.
— zwykle w takiej sytuacji pierwszą osobą, do której się zwracała, był jej mąż, widzieliśmy to w 1. i 2. sezonie. Zawsze łączyli siły, żeby porozmawiać za kulisami o tym, co się dzieje w silosie, i razem to rozwiązywali. Ale tego już nie ma, więc ona po prostu podejmuje te szalone decyzje pod wpływem chwili. Ale myślę, iż dobrze było zobaczyć ją tak wrażliwą i widzieć, jak podejmuje decyzje, które prawdopodobnie wywołają konflikt u widzów. W każdym razie mam nadzieję, iż tak się stanie – powiedziała aktorka.
„Silos” (Fot. Apple TV)Partnerujący Alexandrze Reiley na ekranie Common zwraca z kolei uwagę, iż w „Silosie” bohaterów nie można oceniać jednoznacznie i żadnego z nich nie da się zaszufladkować.
— Dobry scenariusz polega na tym, iż nie dostajesz tylko postaci złego faceta albo złej kobiety, dostrzegasz złożoności ludzi. Właśnie to dał nam “Silos” – nikt w tym miejscu nie jest idealny i nikt nie jest całkowicie zły. Ludzie walczą o to, w co wierzą, bronią tego, w co wierzą, manipulują w imię tego, w co wierzą, ale tu nie wszystko wywodzi się z mroku i nie wszystko wywodzi się ze światła.
W rozmowie z Serialową Common i Alexandria Riley odpowiedzieli na pytanie, co dalej wydarzy się w 3. sezonie „Silosu” i jak będzie wyglądać relacja między ich bohaterami. Nasza redakcja miała już okazję zobaczyć wszystkie odcinki tego sezonu „Silosu”, więc jeżeli jesteście ciekawi, czy warto go oglądać, odpowiedź znajdziecie w naszej recenzji: Silos sezon 3 – recenzja. A ile będzie łącznie odcinków i jak długo potrwa emisja? Szczegóły tutaj: Silos sezon 3 – kiedy odcinki.
















