Siena wypadła z czasu. Na czarno-białych fotografiach widać pałace i place, ale nie ma ludzi. Patrząc na starannie wykonane odbitki z wielkoformatowego negatywu, można odnieść wrażenie, iż zdjęcia powstały na początku nie XXI, ale XX wieku. Z perspektywy współczesności takie ujęcie tematu wydaje się anachroniczne. Być może dlatego Siena jest jedną z najmniej wystawianych i najsłabiej rozpoznanych serii Konrada Pustoły. Nie ma jej zarówno w opracowaniach z epoki – takich jak choćby katalog z cyklu PhotoPoland – ani w opracowaniach pośmiertnych. Zabrakło jej również na wystawie monograficznej zrealizowanej pod koniec 2024 roku w krakowskim Bunkrze Sztuki. Czym jest Siena i jak można ją zinterpretować, by nie uległa zapomnieniu, a jednocześnie włączyć w biografię artystyczną Konrada Pustoły?
Adam Mazur







