Siembieda: Te rzeczy zdarzyły się naprawdę. Dlatego są podwójnie straszne
Zdjęcie: Maciej Siembieda
Nie potrafię pisać dla pieniędzy sławy, kariery... Zresztą już na to za późno. Natomiast robię to dla przyjemności — mówi Maciej Siembieda, laureat O!Lśnienia w kategorii Literatura. Jak dodaje: — Nie zgadzam się z tym, iż makabra jest bardzo dobrym afrodyzjakiem sprzedaży książek. Natomiast te rzeczy, które są w "Gołoborzu", zdarzyły się naprawdę. Dlatego są podwójnie straszne.





