Gdańska Biskupia Górka znów przeniosła się w czasie. W czwartek 7 maja na Biskupiej Górce można było już zobaczyć scenografię przygotowaną na potrzeby 3. sezonu serialu historycznego "Zatoka szpiegów". Ulice w okolicach Na Stoku i Biskupiej gwałtownie zaczęły przyciągać uwagę przechodniów, choć zdjęcia najprawdopodobniej ruszają dopiero dziś. Wystarczy krótki spacer, by zobaczyć, jak współczesne miasto znika pod warstwą serialowej scenografii.
Na miejscu pojawiły się dekoracje stylizowane na dawną zabudowę handlową. Są szyldy, witryny sklepowe, drewniane budki, plakaty i detale, które mają stworzyć klimat miasta z początku lat 40. Zdjęcia z planu pokazują między innymi fikcyjne sklepy, podwórka, bramy i zaułki, które idealnie pasują do surowego charakteru Biskupiej Górki.Reklama
"Zatoka szpiegów" wraca do Trójmiasta. Mamy zdjęcia z Biskupiej Górki
"Zatoka szpiegów" od początku mocno korzysta z trójmiejskich plenerów, dlatego powrót ekipy do Gdańska nie jest przypadkowy. Biskupia Górka ma w sobie coś, czego nie da się łatwo zbudować w studiu. Stare mury, ceglane elewacje, wąskie przejścia i podwórka tworzą naturalne tło dla historii osadzonej w czasie II wojny światowej.
Tym razem okolica znów została dopracowana scenograficznie. Na zdjęciach widać szyldy stylizowane na dawne sklepy, między innymi piekarnię, rzeźnika, sklep rybny i warzywniak. W jednej z witryn pojawiają się kosze z warzywami, w innej stare zasłonki i napisy na szybach. Są też plakaty na słupie ogłoszeniowym i reklamy, które wyglądają jak wyjęte z archiwalnych fotografii.
3. sezon "Zatoki szpiegów" ma rozgrywać się latem 1941 roku
Nowy sezon "Zatoki szpiegów" ma przenieść widzów w późne lato 1941 roku. TVP zapowiada powrót do świata pełnego tajemnic, napięcia i trudnych relacji. W centrum historii ponownie znajdzie się Franz Neumann, młody oficer związany z niemieckim wywiadem, który prowadzi podwójną grę.
To właśnie jego losy są osią serialu. Franz działa w bardzo niebezpiecznej rzeczywistości, ale nie jest prostą postacią z podręcznikowego schematu. Szpieguje na rzecz Polski, porusza się między różnymi środowiskami i próbuje wykorzystywać zaufanie ludzi, którzy nie wiedzą, po której stronie naprawdę stoi.
Scenografia przyciąga uwagę przechodniów
Zdjęcia do "Zatoki szpiegów" gwałtownie stały się lokalną ciekawostką. Trudno się dziwić, bo scenografia nie jest ukryta przed wzrokiem przechodniów. Kto pojawił się w okolicy, mógł zobaczyć fragmenty planu jeszcze przed rozpoczęciem zdjęć.
Najbardziej zwracają uwagę detale. Drewniane konstrukcje, stare szyldy, imitacje dawnych reklam i pranie rozwieszone na podwórku tworzą wrażenie żywej przestrzeni, a nie tylko dekoracji ustawionej na potrzeby kamery. W takich miejscach łatwo zapomnieć, iż to przez cały czas współczesny Gdańsk, a nie filmowa ulica sprzed kilkudziesięciu lat.
Dla mieszkańców oznacza to jednak także organizacyjne zmiany. Przy tego typu produkcjach pojawiają się ograniczenia w ruchu, zajęte fragmenty ulic i chwilowe utrudnienia związane z pracą ekipy. Warto więc zwracać uwagę na lokalne oznaczenia i komunikaty w rejonie planu.
Zobacz też:
Widzowie pokochali ten serial. Powstanie trzeci sezon hitu TVP
Gdzie kręcono serial "Alternatywy 4"? To miejsce do dziś przyciąga tłumy
Cytaty z tej produkcji stały się kultowe. To kryje się za fenomenem serialu Netfliksa
















