Schreiber mówiła, iż żyją w białym związku. Teraz Korczarowski się wygadał. Ależ słowa

gazeta.pl 59 minut temu
Piotr Korczarowski dostał ostatnio bezpośrednie pytanie na temat związku z Marianną Schreiber. Nie popisał się klasą i był mało dyskretny.
Marianna Schreiber i Piotr Korczarowski nie są już razem. 20 listopada celebrytka poinformowała swoich fanów o zakończeniu związku. Niedługo później kilka słów od siebie dorzucił również sam Korczarowski. Fani jednak nie odpuszczają tego tematu. Ostatnio były partner Marianny zorganizował dla swoich obserwatorów sesję Q&A na Instagramie. W pewnym momencie padło zaskakujące pytanie.

REKLAMA







Zobacz wideo Schreiber pozostaje przy swoim nazwisku. Wierzy w przyjaźń z eks?



Marianna Schreiber i Piotr Korczarowski nie byli w białym związku?
W październiku Schreiber i Korczarowski zamieścili wspólne nagranie, na którym wyznali, iż żyją w białym związku. - Do ślubu w ogóle nie ma mowy, żeby cokolwiek między nami fizyczne się działo (...), więc nie ma czegoś takiego - mówiła Marianna. Teraz według działacza politycznego mieli nie mówić wówczas prawdy. Jedna z internautek zapytała Korczarowskiego wprost. "Czy naprawdę wasz związek był biały?". 38-latek zaprzeczył. "Nie no, skądże. Ten tekst wziął się z mojego żartu na vlogu Marianny, iż żyjemy na dystans, w białym związku i choćby się nie lubimy, a potem ona uznała, iż będzie dobry clickbait z takiego tytułu. Nie wyobrażam sobie relacji bez pożądania. U nas była ogromna chemia" - napisał. Skontaktowaliśmy się w tej sprawie z Marianną. Celebrytka nie chciała komentować słów Korczarowskiego.


Piotr Korczarowski o rozstaniu z Marianną. "Gdy się kogoś szczerze kochało, to..."
Schreiber i Korczarowski rozstali się w zgodzie, a przynajmniej tak dali do zrozumienia swoimi komentarzami. - Uznaliśmy, iż tak będzie dla nas lepiej, bo po prostu obydwoje momentami ciągnęliśmy się w dół. Piotrowi życzę jak najlepiej, dużo szczęścia, mam nadzieję, iż znajdzie miłość swojego życia i osobę, która będzie go popierała tam, gdzie ja nie potrafiłam. No i dziękuję mu za wszystko - mówiła Marianna. Korczarowski z kolei zakomunikował, iż w przeciwieństwie do byłych partnerów Schreiber, on nie zamierza wypowiadać się na jej temat negatywnie. "Gdy się kogoś szczerze kochało, choćby tylko przez chwilę, ale budziło się przy tej osobie szczęśliwym i zasypiało spokojnym, to nie szuka się potem odwetu, nie pomawia i nie gardzi. Czasem po prostu pozwala się odejść" - tłumaczył. Później jednak zdradził, co miało być przyczyną rozpadu ich związku. Padły nazwiska.
Idź do oryginalnego materiału