Sanah pokazała na Instagramie zdjęcia z wyjazdu do Portugalii. Wokalistka obejrzała na żywo mecz FC Porto z Benfiką Lizbona, a na trybunach Estádio do Dragão towarzyszyła jej Julia Bednarek. Żona reprezentanta Polski dopisała pod galerią krótki komentarz. Fani wychwycili co innego.
Sanah na meczu Porto u boku żony Jana Bednarka
Wokalistka wybrała się do Portugalii między kolejnymi zawodowymi obowiązkami i od razu pochwaliła się zdjęciami z wyjazdu. Na części kadrów pozuje w klubowej koszulce FC Porto. Towarzystwo miała doborowe.
Na trybunach Estádio do Dragão usiadła obok Julii Bednarek, żony Jana Bednarka, środkowego obrońcy tej drużyny. W niedzielę 20 września gospodarze podejmowali tam Benfikę Lizbona, czyli swojego największego rywala.
Spotkanie skończyło się wygraną Porto 3:1. Benfica grała w dziesiątkę już od pierwszej połowy, bo Clement Lenglet obejrzał drugą żółtą kartkę. Bednarek wyszedł w wyjściowym składzie i zagrał w środku obrony obok Jakuba Kiwiora.
Fani wytknęli Sanah, iż nie potrafi rozstać się ze stadionami
Pod galerią gwałtownie zrobiło się gwarno. Internauci połączyli wyjazd z jej ostatnią trasą koncertową i zaczęli żartować z tego, jak często wokalistka bywa ostatnio na stadionowych trybunach.
Zuzia w swoim żywiole, czyli na stadionie
– czytamy w komentarzach.
W podobnym tonie utrzymana była reszta wpisów. “Tam jeszcze koncertu nie grałaś!”, “Widzimy, iż nie możesz się rozstać ze stadionami” oraz “Sanah na stadionach europejskich!” – to tylko część z nich. Reakcji przybywało z każdą godziną.
Odezwali się też sami zainteresowani. Jan Bednarek zostawił pod zdjęciami emotikony z białym i niebieskim sercem, a jego żona podpisała je dwoma słowami – “Stadionowe koleżanki”. Komplementów pod adresem obu kobiet też nie brakowało.
Jan Bednarek w piątek zagra na PGE Narodowym
Obrońca trafił do Porto w 2025 roku z Southampton. Portugalski klub zapłacił za niego 7,5 miliona euro, a kontrakt obowiązuje do czerwca 2029 roku. Bednarek gra z numerem 5 na plecach.
W tym sezonie zdążył już wpisać się na listę strzelców. 6 września trafił do siatki w wygranym 2:1 spotkaniu z Moreirense. Kilkanaście dni później Jan Urban ogłosił powołania na mecze Ligi Narodów i nazwisko obrońcy znalazło się na liście.
Biało-czerwoni zaczynają zmagania w grupie w piątek 25 września. Rywalem będzie Bośnia i Hercegowina, a spotkanie zaplanowano na PGE Narodowym na 20.45. Polacy rywalizują w dywizji B.
Przypomnijmy, iż to właśnie na tym stadionie Sanah zamknęła swoją koncertową trasę. Finał cyklu “sanah NA STADIONACH” odbył się 4 września, a na scenie pojawili się między innymi Kayah, Sobel, Kwiat Jabłoni oraz Jeden Osiem L. Wokalistka przeleciała wtedy nad publicznością w uprzęży.
Na Estádio do Dragão bywała już wcześniej. W październiku 2025 roku oglądała mecz Porto z Benfiką w koszulce z nazwiskiem Bednarka i numerem 5. Tamto spotkanie skończyło się bezbramkowym remisem. Tym razem padły cztery bramki.
Źródło zdjęć: AKPA














