Rząd stworzy mapę miejsc pozbawionych lokalnych mediów

bejsment.com 1 godzina temu

Rząd federalny przygotowuje ogólnokanadyjski projekt, którego celem będzie stworzenie mapy miejsc pozbawionych lokalnych mediów lub mających bardzo ograniczony dostęp do rzetelnych informacji. Inicjatywa ma pomóc w lepszym planowaniu wsparcia dla lokalnego dziennikarstwa oraz przeciwdziałaniu dezinformacji.

Jak wynika z dokumentów Ministerstwa Dziedzictwa Kanady uzyskanych na podstawie przepisów o dostępie do informacji, projekt będzie realizowany etapami przez kilka najbliższych lat. Pierwsza faza kosztowała 110 tysięcy dolarów, a zakończenie całego przedsięwzięcia planowane jest na 2028 rok.

Nad projektem pracują niezależni eksperci oraz naukowcy, między innymi z Toronto Metropolitan University i Concordia University. Ich zadaniem jest stworzenie aktualnego katalogu lokalnych mediów działających w całej Kanadzie.

Badacze zwracają uwagę, iż problem nie polega wyłącznie na całkowitym braku lokalnych redakcji. Coraz częściej media istnieją, ale z powodu ograniczonych zasobów nie są w stanie regularnie relacjonować spraw dotyczących samorządów, lokalnych firm, szkół czy ochrony środowiska. Takie obszary określane są mianem „ubóstwa informacyjnego”.

Do stworzenia ogólnokrajowej bazy wykorzystana zostanie sztuczna inteligencja. Specjalne oprogramowanie będzie analizować dane między innymi ze Statystyki Kanady, wyszukiwarki Google i innych źródeł, identyfikując potencjalne lokalne media. Następnie wyniki będą weryfikowane przez ekspertów oraz lokalnych bibliotekarzy.

Zdaniem autorów projektu takie rozwiązanie pozwoli odnaleźć również niewielkie media społeczne i etniczne, które często nie są uwzględniane w dotychczasowych zestawieniach.

Eksperci podkreślają, iż dostęp do wiarygodnych informacji staje się coraz większym wyzwaniem. Wpływ mają na to między innymi rozwój treści generowanych przez sztuczną inteligencję, rosnąca liczba stron podszywających się pod lokalne media oraz brak wiadomości na platformach Meta po zablokowaniu publikacji materiałów informacyjnych.

Według badań od 2008 roku w Kanadzie zamknięto 613 lokalnych redakcji w 391 miejscowościach, podczas gdy powstało 270 nowych. Z kolei analiza Canadian Centre for Policy Alternatives wykazała, iż około 2,5 miliona Kanadyjczyków mieszka na obszarach, gdzie działa tylko jedno lokalne medium lub nie ma go wcale.

Autorzy raportu zwracają uwagę, iż szczególnie dotknięte są przedmieścia dużych miast, takich jak Toronto, Montreal i Vancouver, a także mniejsze miejscowości. Brak lokalnych mediów może prowadzić do spadku zaangażowania obywatelskiego, wzrostu dezinformacji i pogłębiania społecznych podziałów.

Ministerstwo Dziedzictwa Kanady poinformowało, iż analizuje w tej chwili drugi etap projektu, jednak nie potwierdziło jeszcze, czy zabezpieczono pełne finansowanie jego dalszej realizacji.

Idź do oryginalnego materiału