Nie było się czego bać. "Gostyń zachwycił, ruszył do tańca"
Niedzielny występ od początku stał pod znakiem niewiadomej – zmiana terminu wydarzenia z soboty na niedzielę zawsze niesie ze sobą ryzyko niższej frekwencji. Jednak obawy organizatorów gwałtownie rozmyły się przy pierwszych dźwiękach, które popłynęły ze sceny.
– Przyznam szczerze, iż trochę baliśmy się, jak wyjdzie zmiana terminu, gdyż wiadomo, iż w sobotę ludzie są bardziej skłonni do zabawy. Ale Gostyń nas zachwycił tym, iż ruszył do tańca – ze strony organizatorów nie krył satysfakcji Tomasz Barton, dyrektor Gostyńskiego Ośrodka Kultury „Hutnik”.
DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU POD ZDJĘCIEM - KLIKNIJ, żeby PRZECZYTAĆ
https://gostynska.pl/kultura/dozynki-powiatowe-2026-na-swietej-gorze-znamy-program-wydarzenia-co-w-tym-roku-przygotowano-dla-tysiecy-mieszkancow-i-gosci/kxWaTFKaMyTXDKNgWtpqSkąd ta nazwa i czym jest cumbia?
Zespół Faustina Calavera to niezwykła hybryda kulturowa.
– Nasz zespół to fuzja chilijsko-polska, której nazwa bierze się z dwóch członów: polskiego, w postaci odniesienia do świętej Faustyny, oraz hiszpańskiego słowa „Calavera”, znaczącego po prostu „czaszka” – co jest nawiązaniem do Catriny Calavera, postaci z kultury meksykańskiej przedstawianej jako kościotrup pięknie ubrany w suknię – tłumaczyła Mariola Rumlowa, saksfonistka zespołu.
Muzycy przyjechali do Gostynia w cumbią.
– To latynoska muzyka rozwijająca się adekwatnie od XVII wieku, będąca połączeniem wpływów południowoamerykańskich, afrykańskich bitów oraz hiszpańskiego języka. To muza, która po porywa do tańca, a Chilijczycy znają ją od dziecka – gra się ją u nich na każdej imprezie i mają ją w duszy. Kiedy się rozkładamy, organizatorzy często stawiają nam krzesła pod sceną. Mówimy wtedy: „Nie róbcie tego, to nie ma sensu”, a oni odpowiadają: „Nie, tutaj ludzie nie będą tańczyć, nie są przyzwyczajeni”. Odpowiadamy wtedy: „Okej, zobaczymy”. I jeszcze nigdy na koniec koncertu nie zdarzyło się, żeby nikt nie wyszedł i nie tańczył - dodaje M. Rumlowa.
DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU POD MATERIAŁEM FILMOWYM
Uniwersalny język energii
Słowa saksofonistki potwierdziły się w Gostyniu w stu procentach. Rynek gwałtownie zamienił się w wielki, taneczny parkiet.
– Cieszymy się, iż ta muzyka – mimo iż nie wiemy, ile osób na widowni zna hiszpański i rozumie treść utworów – niesie taką niesamowitą energię. Gdziekolwiek nie przyjeżdżamy, dzieje się ta magia: jest energia od nas ze sceny i energia z widowni, co wzajemnie tworzy fantastyczną fuzję. Faktycznie widać było, iż gostynianie świetnie odnaleźli się w tej muzyce – mówił o magii nawiązanego z publicznością kontaktu Kacper Stasiak, puzonista Faustina Calavera
Wyjątkowy finał z lokalnym akcentem
Zwieńczeniem tego gorącego wieczoru był wystrzałowy występ tancerek ze Szkoły Tańca „Desperado” w Gostyniu.
Pod wodzą Joanny Kaczor dziewczyny zaprezentowały energetyczny miks taneczny, który idealnie wpasował się w klimat imprezy i porwał zgromadzonych do ostatniego oklasku.
– Nasza szkoła działa już od 20 lat. 10 września będziemy mieć piękną, dużą galę i mam nadzieję, iż wtedy pokażemy pełen wachlarz umiejętności z różnych stylów. Przygotowałyśmy krótki miks utworów wyselekcjonowanych z tego sezonu. Nie przestawajcie nam kibicować i bić braw! Czuć tu niesamowitą atmosferę. To piękny, cudowny wieczór w Gostyniu, same jesteśmy w szoku! – mówiła tuż przed występem Joanna Kaczor.
Bardzo możliwe, iż to nie ostatnie spotkanie z Gato i jego zespołem
Patrząc po frekwencji i oddźwięku, jak przyniósł ze sobą koncert wydaje się, iż zmiana terminu wyszła wydarzeniu tylko na dobre – a rozmowy o powrocie Faustina Calavera do Gostynia w przyszłym roku są najlepszym dowodem na to, jak gorąco zostali przyjęci.
– Zdradzę, iż choćby już w trakcie koncertu miałem rozmowę z gostyniakami, którzy zgłosili się, żeby znowu ich zaprosić. Niektórzy mówili wręcz, iż chętnie podeszliby pod sponsorowanie. W tym roku pewnie nie znajdziemy już terminu, ale myślę, iż zaraz po festiwalu będziemy rozmawiać o przyszłym roku – uchylił rąbka tajemnicy Tomasz Barton,
KLIKNIJ, żeby PRZECZYTAĆ ARTYKUŁ
https://gostynska.pl/kultura/operacja-poniec-2026-juz-za-dwa-tygodnie-tysiace-zwiedzajacych-obejrzy-obrone-berlina-znamy-program-imprezy/VMO2e1rUS4Hk7YNeI3xN














