







Ryby, rybeczki i rybunie – relacja z Rybomanii 2026
W weekend 6-8 marca pawilony Międzynarodowych Targów Poznańskich wypełniły się tysiącami miłośników wędkarstwa. Co można było zobaczyć? Co zrobiło na nas wrażenie? Czy czuliśmy się jak ryby w wodzie? Rybomania 2026 oczami członków Fenestry.
W sobotę, chwilę po godzinie 11, weszliśmy na teren MTP. Już od wejścia było widać tłum pasjonatów, którzy przybyli na największe targi wędkarskie w Polsce. Wbrew krzywdzącym stereotypom nie byli to samotni panowie w średnim wieku, ale także ludzie młodzi czy rodziny z dziećmi. Organizatorzy zorganizowali przestrzeń i atrakcje dla wszystkich typów odwiedzających.
Na powierzchni kilku pawilonów przedstawiane były wędki, łódki oraz przynęty. Nie zabrakło też pokazów żywych ryb oraz sprzedaży ich zabawkowych odpowiedników. Szeroka oferta stoisk pozwalała na idealne dobranie sprzętu do potrzeb choćby najbardziej wymagających pasjonatów.
Wydawnictwo SQN także nie zawiodło swoich czytelników. W sobotę, targi odwiedził Jeremy Wade, znany na całym świecie wędkarz, biolog i gospodarz programu „River Monsters”. Promował swoją nową książkę „Myśleć jak ryba i inne lekcje z życia wędkarza”, chętnie rozmawiał z zainteresowanymi i podpisywał egzemplarze czytelników.
Po całodniowej przygodzie czujemy się jeszcze bardziej zmotywowani do odwiedzania nowych miejsc i wydarzeń. Cieszymy się, iż nie wyjeżdżając z Poznania, można znaleźć nowe hobby i poznać cudownych ludzi.
Jakub SARNOWSKI
Jagoda SUWAŁA
